Nowy Pałac Potockich w Krzeszowicach - historia nieznana

Nowy Pałac Potockich w Krzeszowicach - historia nieznana

Artykuły
2015-10-08

Dzisiaj opuszczony, popadający w ruinę pałac Potockich w Krzeszowicach na Jurze, niegdyś był najpiękniejszą rezydencją Małopolski. Wybudowany w latach 1850-57 posiadał 228 różnych pomieszczeń, z czego około 100 było używanych przez właścicieli. Potoccy zamieszkali w pałacu w 1862 roku i rezydowali w nim aż do wybuchu II wojny światowej.



W 1940 roku obiekt został przejęty przez Niemców i stał się letnią rezydencją generalnego gubernatora Hansa Franka. Dzięki temu nie uległ zniszczeniu. I dopiero wojska armii radzieckiej poczyniły w nim ogromne spustoszenia. Po wojnie dobra Potockich i budynki zdrojowe znacjonalizowano. I właśnie wtedy, dzięki ogromnemu zaangażowaniu Stanisława Jedlewskiego powstał tam w 1946 roku Państwowy Zakład Wychowawczo-Naukowy. Jako Dyrektor Zakładu zorganizował tu ośrodek kształcący osieroconą po wojnie młodzież. Był to zakład postawiony na wysokim poziomie, świetnie wyposażony, w którym mogło żyć i rozwijać się z rozmachem ponad 500 młodzieży z gronem pedagogicznym i administracją.



Życie wewnętrzne zakładu zorganizowane było na zasadzie kolektywów samorządowych, które również pracowały dla zakładu fizycznie. W przybudówce były sypialnie chłopców, na całym drugim piętrze pałacu i zachodnim jego skrzydle zamieszkały dziewczęta, na parterze były uczelnie, świetlica, biblioteka, czytelnia, szatnia teatralna, teatrzyk kukiełek, salki muzyczne, w środkowej, olbrzymiej byłej jadalni zorganizowano jadalnię. 1 września 1946 roku wychowankowie zakładu zaczynali już naukę w Liceum Pedagogicznym i uczestniczyli w kursach przygotowujących do zawodu nauczyciela.

Poza tym utworzono Liceum Ogrodnicze i Liceum Drzewne. Krzeszowicka placówka dawała młodzieży solidne podstawy do samodzielnego życia i dla wielu była stopniem do przyszłej kariery. W czerwcu 1950 roku Jedlewski został przeniesiony do Warszawy. Był to początek końca ośrodka w formie jaką wymarzył sobie i realizował pierwszy dyrektor. Państwowy Zakład Wychowawczo-Naukowy istniał jeszcze przez kolejne 2 lata. Po tym czasie niepotrzebne już licea zostały zamknięte, a po pewnym czasie trzeba było zrezygnować z siedziby w pałacu z powodu jego fatalnego stanu technicznego.

Krzeszowicki pałac był przez pewien czas domem dla wielu znanych dzisiaj postaci. Przebywała tam piosenkarka Sława Przybylska, literat Stefan Bratkowski i jego brat Andrzej, naukowiec, pełniący przez pewien czas funkcję ministra budownictwa. W1984 roku wydano książkę ,,Mieliśmy kilkaset sióstr i braci”. Dokumentuje ona tworzenie i funkcjonowanie krzeszowickiego Państwowego Zakładu Wychowawczo-Naukowego.



Obecnie, po wykonaniu prac zabezpieczających, budynek oczekuje na zagospodarowanie. W 2013 majątek został odzyskany przez prawowitych spadkobierców – rodzinę Potockich. Młodzież Państwowego Zakładu Wychowawczo-Naukowego to dzisiaj starsi ludzie. W 2007 roku postawili w pałacowym parku pamiątkowy głaz z tablicą. Był to wyraz wdzięczności za wychowawczy trud Stanisława Jedlewskiego i Władysława Śmiałka, który kierował domem do 1967 roku.

Avatar użytkownika
Danuta 37207 kilometrów