Bliżej nieba

Bliżej nieba

Artykuły
2015-05-15

Wiatr we włosach, ciepłe promienie słońca i wielka przestrzeń wokół nas – każdy chciałby to poczuć chociaż raz w życiu. Podobnie jest z marzeniem o lataniu. Zazdrościmy szybującym ptakom wolności i widoków, jakie podziwiają z góry. Dzięki technologii i takim miejscom, jak Aeroklub Regionalny w Pińczowie, marzenia stają się realnymi celami.



Latający Pińczów

Odwieczne, mitologiczne marzenie o lataniu człowiek próbował realizować od pradawnych czasów na różne sposoby. Podobnie było w świętokrzyskiej krainie, gdzie przecież doskonale znany jest podniebny środek lokomocji w postaci „miotły”. Jednak tak zupełnie na poważnie - w Pińczowie działała od 1932 roku Szkoła Szybowcowa, która pomagała przygotować adeptów do okiełznania żywiołu powietrza. Obecnie latanie koncentruje się tu w założonym w 1994 roku Aeroklubie, który początkowo jako jedyny w Polsce specjalizował się w sporcie mikrolotowym. Jak mówi prezes Aeroklubu Regionalnego w Pińczowie, Andrzej Włodarczyk:
„Warunki do uprawiania tego sportu są w okolicach Pińczowa idealne, ponieważ lotnisko ma korzystny termicznie układ oraz swobodny dostęp do przestrzeni powietrznej. Od wielu lat są tu organizowane motoparalotniowe Mistrzostwa Polski, zawody w lataniu precyzyjnym, zawody modelarskie oraz zawody lotniowe. Od kilku lat prężnie działa na lotnisku „Lotniowe Centrum Lotów Holowanych.”



Realizacja marzeń

Zamiast wodzić wzrokiem za szybującym ptakiem, należy wejść na stronę www.arwp.pl i skontaktować się z członkami Aeroklubu, aby zaplanować wspólny lot. W Aeroklubie Regionalnym w Pińczowie po wcześniejszym umówieniu się z instruktorem, możemy doświadczyć rozkoszy lotu widokowego motolotnią lub paralotnią. Doznać widoków zapierających dech w piersiach. Na pewno adrenalina poszybuje w naszym organizmie równie wysoko, jak my - nad wijącą się w oddali rzeką Nidą, przecinającą okoliczne pola i będącą swoistym naszyjnikiem, który łączy wiele ciekawych obiektów na mapie województwa świętokrzyskiego, m.in. Chęciny-Tokarnię, Sobków, Pińczów i Wiślicę. Na pytanie czy każdy może spróbować tego sportu, pada odpowiedź od doświadczonego instruktora, że właściwie tak, chyba, że są wyraźne przeciwwskazania medyczne. Oczywiście potrzeba odwagi, ponieważ będziemy tylko my, instruktor, motolotnia i piękne widoki!

Wolność

Będąc w powietrzu, poczujemy się wolni, a piękno Ponidzia oczaruje nas intensywnością barw, iskrzącą się Nidą i harmonią krajobrazu, w który pięknie wpisuje się Pińczów zwany sarmackimi Atenami. Jeżeli nam się uda odbyć lot widokowy wieczorową porą, niebo urzeknie nas feerią kolorów, których najzdolniejszy malarz nie będzie w stanie odtworzyć. Ponadto przełamywanie swoich barier i ograniczeń oraz realizacja marzeń i pragnień dadzą nam niesamowitą motywację do działania. Dlatego warto odwiedzić województwo świętokrzyskie i zobaczyć je z lotu ptaka, rozwijając skrzydła naszej wyobraźni i odwagi.

Artykuł powstał w ramach projektu „Perspektywy RSI Świętokrzyskie – IV etap” jest współfinansowany przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego
Autorzy zdjęć: Bartosz Stelmach, Krzysztof Kania



Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk 1112229 kilometrów

Anna Piernikarczyk to absolwentka Geografii na Uniwersytecie Śląskim. Autorka przewodników turystycznych Polska rodzinna (wyd. Pascal) oraz Jura. Od Częstochowy do Krakowa (wyd. Compass). Fotograf i łazik z natury. Zakochana w polskich krajobrazach i atrakcjach.