Grodzisk Mazowiecki – ciekawostki i podania

Grodzisk Mazowiecki – ciekawostki i podania

Artykuły
2012-07-04

Dawno, dawno temu, za górami za lasami… a może nie wcale tak daleko, bo w Grodzisku Mazowieckim, wydarzyło się niegdyś wiele fascynujących historii. A może to tylko legendy?



Nietypowe nadanie praw miejskich w Grodzisku
Ciekawiło Was kiedyś, w jaki sposób nadano prawa miejskie? Bo w Grodzisku podobno odbyło się to zupełnie inaczej niż w innych miastach. Ciągnęła się tam droga królewska, przez którą jeździli królowie na łowy do puszczy jaktorowskiej. A przy drodze płynęło źródełko o wodzie nieskazitelnie czystej i o cudownym smaku.
Pewnego pięknego dnia przez drogę jechał zmęczony monarcha i zatrzymał się przy źródełku, aby odpocząć. Ponieważ miał wiernego i oddanego sługę, ten widząc zmęczenie swojego Pana przyniósł mu kubek wody. Była to właśnie ta cudowna woda ze źródełka, po wypiciu której monarcha odzyskał wszystkie siły. Do tego napój tak mu zasmakował, że napełnił nim wszystkie swoje puste już bukłaki. Potem przywołał swojego sekretarza, któremu kazał notować wszystko co powie. A powiedział takie oto słowa: „Od tej chwili wieś ta staje się miastem, nie godzi się bowiem, by miejsce mające taki skarb pozostawać miało nędzną wioską”. I tak mała nędzna wioska stała się pięknym i dumnym Grodziskiem.
Historia Herbu Bogoria Grodziska
Myślicie, że to już koniec? To się mylicie. Czy ktoś z Was widział herb Bogoria Grodziska Mazowieckiego?? A może wiecie, dlaczego w herbie widnieją złamane strzały?? Otóż wiele lat temu król Bolesław Śmiały toczył bój z tatarami, a wśród wojsk króla najbardziej wyróżniał się pułkownik Bogoria. Dzielny śmiałek otrzymał od tatarów liczne rany, a strzały, które miały nieść śmierć, tkwiły w jego ciele. Tatarzy jednak nie złamali mu ducha walki i pomimo tych ran pułkownik dzielnie walczył i przeważył zwycięstwo swego króla.
Po bitwie Król zawołał go do siebie, a następnie własnoręcznie wyciągnął pułkownikowi strzały z ciała, po czym je połamał. Wręczył je rycerzowi i powiedział: „Od tej pory strzały złamane będziesz nosił w herbie, który ci nadaję, a nazywać się on będzie Bogoria.”
Początki Stawów Goliana w Grodzisku
Byliście może kiedyś nad Stawami Goliana? Podania głoszą, że wykopali je jeńcy tureccy, którzy zostali przywiezieni do Grodziska aż z Wiednia przez Wojciecha Mokoronoskiego. Dlaczego to uczynili?? To pytanie wciąż pozostaje dla nas zagadką. Obecnie stawy są miejscem odpoczynku i rekreacji zarówno dla mieszkańców miasta jak i przyjezdnych turystów.
Galeria Instrumentów Folkowych w Grodzisku - jedyna w Polsce
Kolejną, raczej ciekawostką niż legendą, jest jedyna w Polsce Galeria Instrumentów Folkowych. Możecie w niej zobaczyć wiele ciekawych i nietypowych zabawek i instrumentów muzycznych, bowiem cały zbiór liczy sobie aż 1000 takich eksponatów. Możecie zagrać na cymbałach żydowskich, katarynce, basach, harmonii polskiej. Galeria Instrumentów Folkowych w Grodzisku to jedyne miejsce w Polsce, gdzie każdy zwiedzający może dotknąć i wziąć do ręki obiekt wystawowy! A wiecie, że najbardziej polskim instrumentem jest… pierdziel?
Jeżeli zaciekawiły Was niektóre legendy tego niezwykłego miasta, przyjedźcie i dowiedzcie się więcej o tajemnicach Grodziska Mazowieckiego. Więcej informacji na www.turystycznemazowsze.pl
Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk 1111425 kilometrów

Anna Piernikarczyk to absolwentka Geografii na Uniwersytecie Śląskim. Autorka przewodników turystycznych Polska rodzinna (wyd. Pascal) oraz Jura. Od Częstochowy do Krakowa (wyd. Compass). Fotograf i łazik z natury. Zakochana w polskich krajobrazach i atrakcjach.