Zabytki w Bałtowie

Zabytki w Bałtowie

Artykuły
2012-05-11

Pałac Druckich-Lubeckich w Bałtowie



Pałac to piękna eklektyczna budowla - najbardziej okazały obiekt w architekturze Bałtowa. Wybudowano go w końcu XIX wieku na wzór włoskich pałaców. Dziś niszczeje, choć wciąż budzi zachwyt i czeka na zagospodarowanie.
Inspiracji dla kształtu swego pałacu ks. Aleksander Drucki-Lubecki szukał we Włoszech, dokąd zabrał budowniczego, ponoć pokazał pewien pałac i rzekł: „Zbuduj mi taki sam w Bałtowie”.
Od strony podjazdu pałac zdobi portykowi ganek z lwami oraz klasycyzujące zdobnictwo otworów okiennych. Zbudowany na planie prostokąta obiekt pierwotnie był wyższy. Po pożarze w roku 1913 zlikwidowano jedno piętro. Całość przykryta jest wysokim dachem, poddaszem i ryzalitami. W pięknych salach i komnatach pałacu (było ich 36) mieścić się miały cenne sprzęty, makaty, gobeliny, starożytne zbroje i portrety.
Z pałacu - pisał ks. Jan Wiśniewski - przepiękny roztacza się widok na ścielące się u stóp góry, lasy, łąki i rzekę Kamienną, na cienistą lipową aleję, w końcu której stoi starożytna brama: wysoka, wjazdowa postawiona przez Małachowskich.
W roku 1951 podjęto decyzję, by do pałacu wprowadzić Technikum Rolnicze. Szkoła, która nie miała środków na renowację niszczejącego obiektu, ostatecznie przeprowadziła się do wybudowanego w roku 1974 internatu, a zabytkowy obiekt niszczeje. Lepiej zachowały się użytkowane zabudowania gospodarcze - 2 domy dla robotnikow z roku 1900, stróżówka z 1914, budynek inwentarski z lat 1925-26 oraz stacja transformatorowa i budynek nie użytkowanej obecnie studni głębinowej z turbiną z roku 1925.
Wokół pałacu urządzono park geometryczno-krajobrazowy, założeniem sięgający XVII wieku, przekomponowany w poł. XIX w. i ostatecznie w 1900 r. Ówczesny zamysł z ciekawym układem alejek spacerowych, tarasowo schodzących ku Dolinie Kamiennej, czytelny jest do dziś. Podobnie jak kształt przydworskiej sadzawki.
Do parku wprowadza brama murowana z końca XIX w. Wcześniejsza stała wyżej, ale skasowano ją bo zasłaniała widok na nowo wybudowany pałac.
Przed wejściem znajdował się skromny lecz dowcipny napis:
Boże! Ci wszyscy którzy tu bywają, Czego nam życzą niechaj sami mają.
Kościół w Bałtowie
Pierwszy kościół potwierdzony zapisem z 1326 r. stanął na wzgórzu, blisko dzisiejszego pałacu. Istniejący prawdopodobnie od XI wieku, pw. św. Andrzeja, zbudowany z modrzewia uległ spaleniu.
Na jego miejscu stanęła murowana kaplica, której ruiny zachowały się do dziś. Drugi kościół stanął niżej, u stóp góry w 1697 r. Był już murowany, sklepiony, wyposażony w trzy ołtarze, wzniesiony z ofiar ludu, pw. Matki Boskiej Bolesnej. Gdy stał się zbyt mały dla potrzeb parafii ks. Teofil Banasiewicz w 1894 r. rozpoczął starania o jego powiększenie. Plany rozbudowy świątyni w stylu barokowym wykonał w 1898 roku Konstanty Wojciechowski z Warszawy. Prace ruszyły w 1904 r. Wypalono 300 tys. cegieł i przygotowano pozostałe materiały. Kosztem usuniętej skarpy uzyskano teren na powiększenie świątyni. Wydłużono kościół o dwie boczne kaplice, które nadały mu kształt łacińskiego krzyża. Dach pokryto blachą wileńską- żelazną, ocynkowaną. Robotami kierował ks. Ludwik Olsiński, który w 1908 r. poświęcił nową świątynię.
Przebudowa polegała na tym, że do starego kościoła od strony zachodniej, czyli skarpy, gdzie poprzednio były drzwi dobudowano prezbiterium i dwie zakrystie, a po bokach dwie kaplice. Od strony wschodniej, czyli od drogi wzniesiono fronton. W 1908 r. wybudowano do wysokości gzymsu dwie wieże, ostatecznie ukończone rok później. Wówczas zburzono starą dzwonnicę, przenosząc dzwony do wież. Wnętrze kościoła zdobią malowania dekoracyjne Franciszka Woronia, ucznia Jana Matejki.
Na pilastrach postacie dwunastu apostołów, a na sklepieniach czterech ewangelistów. Rzeźba Matki Boskiej Bolesnej uosabia patronkę parafii i jest dziełem rzeźbiarza z Warszawy-Polkowskiego. Między kolumnami ołtarza znajdują się figury biskupów męczenników św. Stanisława i Wojciecha. Odnowione w roku 1906 ołtarze w kaplicach pochodzą ze starego kościoła. Obrazy do nich malował Jan Grot z Częstochowy. Ze starego kościoła pochodzi również chrzcielnica.
Stary Młyn w Bałtowie
Przy bramie JuraParku, na rzece Kamiennej stoi stary młyn napędzany turbiną wodną. Powstał on pod koniec XIX wieku i mimo upływu czasu wciąż funkcjonuje i jest dostępny dla zwiedzających. Oprowadza ich stary młynarz, który snuje opowieści związane z historią Bałtowa. Obecnie znajduje się tu również Galeria Stary Młyn, gdzie można podziwiać arcydzieła sztuki rękodzielniczej.
Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk 1111425 kilometrów

Anna Piernikarczyk to absolwentka Geografii na Uniwersytecie Śląskim. Autorka przewodników turystycznych Polska rodzinna (wyd. Pascal) oraz Jura. Od Częstochowy do Krakowa (wyd. Compass). Fotograf i łazik z natury. Zakochana w polskich krajobrazach i atrakcjach.