Ponad wioską Rudno wznoszą się okazałe, jedne z większych na Jurze, ruiny zamku Tęczyn pochodzącego z XIV wieku. Pierwszy, drewniany jeszcze zamek zbudował tu około 1319 roku kasztelan krakowski Nawój z Morawicy, wzniósł on wieżę, zwaną do dziś Nawojową Wieżą. Właściwym jednak twórcą zamku murowanego był syn Nawoja, Jędrzej. Zbudował on kolejny fragment zamku na najwyższej części wzgórza.
W XVI wieku na zamku często bywał Mikołaj Rej z Nagłowic, Jan Kochanowski oraz inni wybitni przedstawiciele polskiego Odrodzenia. Aż do połowy XVI wieku wygląd warowni nie ulegał większym zmianom, aż do roku 1570, kiedy to podkomorzy wielki koronny Jan Tęczyński przekształcił dotychczasowy zamek w piękną, renesansową rezydencję.
Niestety w 1656 roku zamek został spalony przez Szwedów, co prawda jeszcze rodzina Lubomirskich próbowała go odbudować, ale po pożarze w 1768 roku został opuszczony i ostatecznie popadł w ruinę.
Do dzisiaj zachowały się jedynie części murów mieszkalnych oraz baszty z wieżami, ale to wystarczy, aby oczami wyobraźni zobaczyć jego pierwotny kształt, ogrom i wspaniałość. Dojście na zamek jest dość strome, ale krótkie, toteż nie powinno sprawić większych problemów. Na dziedzińcu zamkowym porasta pomnik przyrody - klon jawor - częsty obiekt fotoamatorów.
