Park Miejski
Zamek w
Nowym Sączu wzniesiony został przez
Kazimierza Wielkiego w latach 1350-60 i wraz z murami miejskimi bronił dostępu do miasta. Nie zachowały się żadne zapiski mówiące o ówczesnym wyglądzie warowni, ale w czasach swej świetności zamek gościł wielu członków rodzin królewskich, m.in. Władysława Jagiełłę i był miejscem wielu znaczących uroczystości.
W 1611 roku wielki pożar zniszczył zamek, ale starostowie grodowi - Sebastian Lubomirski i jego synowie odnowili rezydencję w stylu renesansu wg projektu włoskiego architekta Macieja Trapoli. Wówczas zamek zyskał dodatkowe mury obronne, 2 baszty - Zamkową i Szlachecką oraz Furtę prowadzącą nad Dunajec. We wnętrzach natomiast pojawiła się m.in.
reprezentacyjna sala marmurowa, zwana też książęcą, z marmurową posadzką, portalami, kominkiem i malowidłami.
W 1655 roku warownia sądecka, jak większość polskich budowli obronnych nie oparła się atakowi Szwedów, którzy, mimo tego, że szybko zostali stąd przepędzeni, przyczynili się do
kresu świetności tego zamku. Co prawda potem gościł tu jeszcze król Jan III Sobieski, ale rezydencja coraz bardziej traciła na znaczeniu. W 1768 roku konfederaci barscy przez nieuwagę wywołali na zamku pożar, który strawił większą część budowli. W czasach zaborów nikt nie zadbał o jego dobry stan i tak niszczał coraz bardziej. Na przełomie XVIII i XIX wieku dodatkowo rozebrano mury i baszty miejskie.
W XX wieku kilkakrotnie podejmowano się odbudowy zamku, nawet otwarto w jego murach
Muzeum Ziemi Sądeckiej. Niestety 17 stycznia 1945 roku, gromadzona tu przez Niemców podczas wojny amunicja została wysadzona, zamieniając jedną z najstarszych budowli Nowego Sącza w
totalną ruinę.
Od tamtej pory zamek nie otrząsł się ze zniszczeń, co prawda, z resztek murów zrekonstruowano
Basztę Kowalską, ale sprawa odbudowy zamku wciąż czeka na swoją kolejkę...