Wycieczka na Nosal
Nosal jako cel naszej wędrówki wybrałam z prostego powodu – dawno nigdzie nie chodziłam (bo nie można zaliczyć tutaj długich spacerów po mieście), a do tego razem ze mną szły: moja mama (która od 20 lat nie była w górach), ciocia i kuzynka...
To była moja ostatnio zaliczona wycieczka. I wspomnienie z niej pozostaną na wiele lat głęboko w pamięci…
Rano 1 maja wyjechaliśmy wcześnie w Krakowa udając się trasą nr 49 na ...