31 maja 2008 r. wyjechaliśmy na weekend w Góry Stołowe. Pojechaliśmy przez Marciszów, ale okazało się, że droga jest remontowana i musieliśmy jechać przez Bolków nadrabiając kilka kilometrów...
Korzystając z pięknej pogody jaka panowała w wekend postanowiłem zwiedzić największy wyzysk i ponirzenie człowieka,a mianowicie kompleks riese z okresu 2-giej wojny światowej...