Cały dzień w Krakowie z dziewczynami. Niech żyją wózki!
Nachodziliśmy się ogromnie, plan był taki: Spacer nad Wisłą pod Wawele, Kazimierz, Rynek i okolice, Wawel, kilkugodzinne leniuchowanie nad Zalewem Zakrzówek i jak dzieci i siły dadzą, powrót na wiczorne zdjęcia do centrum...