W Tatry z Maluszkiem - relacja z wycieczki

W Tatry z Maluszkiem
W Tatry z Maluszkiem
Termin podróży: 2008-04-06 - 2008-04-09
Gdy kwitną krokusy na tatrzańskich halach nie jest to pora na wysokogórską wspinaczkę lecz czas, gdy można pokazać Maluszkom piękno Tatr. W dolinach wiosna, wyżej zima; opustoszałe szlaki i nastrój wyczekiwania na wiosnę:)
Trasa: Orzesze - Gardawice » Murzasichle » Zakopane » Murzasichle » Zakopane » Murzasichle » Zazadnia » Palenica Białczańska » Palenica Białczańska » Murzasichle » Kiry » Chochołów » Orzesze Gardawice

Tagi: trudna
W Tatry z Maluszkiem
W Tatry z Maluszkiem
Rodzinne zdjęcie etnograficzne;-)
Rodzinne zdjęcie etnograficzne;-)
Wiosenni badacze krokusów:)
Wiosenni badacze krokusów:)
Ciężkie chmury wiszą na Antałówką
Ciężkie chmury wiszą na Antałówką
Pogadanka o faunie Tatr w siedzibie Tatrzańskiego Parku Narodowego
Pogadanka o faunie Tatr w siedzibie Tatrzańskiego Parku Narodowego
Mama, córka i Tatry Wysokie
Mama, córka i Tatry Wysokie
Polana Strążyska. Pierwszy tatrzański górski szlak za nami:)
Polana Strążyska. Pierwszy tatrzański górski szlak za nami:)

Dzień pierwszy
Wstajemy skoro świt, wrzucamy resztę pakunków do bagażnika i ruszamy w podróż. Nad głowami ciężkie chmury, a w głowach wątpliwości, czy w ogóle uda się zobaczyć Tatry? Wydumane problemy ustępują miejsca przyziemnym po mniej więcej godzinie podróży, Podczas krótkiego przystanku w Kozach okazuje się, że dalej nie jedziemy. Jakiś kabelek był się urwał:-/. "Telefon do przyjaciela", pierwsza podróż lawetą i kolejne 2 godziny spędzamy w warsztacie... Na szczęście wszystko idzie ku lepszemu i ruszamy dalej. Z lekkim opóźnieniem docieramy do Murzasichla. Nasz tymczasowy domek cieszy oko i duszę:) Pieknie jest! I co z tego, że pada?
Na miejscu jest już Jaś z rodziną, krótko po nich dociera Celinka z mamą, a wkrótce są Państwo Maestrowie:)
Dzień zaczynamy od mszy w pięknej, derwnianej kaplicy na Jaszczurówce. Przy okazji możemy obejrzeć prawdziwy góralski chrzest:) Kasztelanki przesypiają cały program poranka w samochodzie...
Ruszamy dalej, by przebijając sie ukosem przez Zakopane podjąć wyzwanie zdobycia Polany Strążyskiej. Początkowo ulewny deszcz prowokuje do myślenia o odwrocie; całe szczęście jednak nie poddajemy się! Posilając się przed bacówką na Polanie dane nam jest podziwiać górski spektakl. Chmury z każdą chwilą rozstępują się nad naszymi głowami, ukazując kawałek po kawałku masyw wiszący tuż nad nami. To Giewont! Już jesteśmy spokojni.. Pewnie jeszcze nie raz na tym wyjeździe zobaczymy Tatry:) W tak zwanym miedzyczasie przybiega Wuj Maestro, strudzony wysokogórską trasą. Wspólnie schodzimy do parkingu, bo na 15-tą jestesmy umówieni. Po raz pierwszy spotka się cała nasza wycieczka:). Jedziemy razem na Gubałówkę! W końcu musimy koniecznie zrobić tam grupowe zdjęcie! Pod dolną stacją kolejki spotykamy Natalkę z rodzicami, Amelkę z rodzicami i Tomka z mamą. Jest komplet - 7 dzieci, 12 dorosłych.
Wracamy zadowoleni i zmęczeni.. Dzieci usypiają, dorośli się integrują;-)

Dzień drugi
Pada. Jedziemy na Antałówkę, podziwiamy Willę pod Jedlami, Willę Witkiewiczówkę i sentymentalną Willę Śmigło;) Fotki na szczycie i chaszczowanie do centrum Zakopanego. Przyznajemy sobie nagrodę za fantastyczne zejście - duże ciacha w cukierni:D. Najedzeni snujemy sie po Krupówkach i zmierzamy w kierunku Pęksowego Brzyska. Oglądamy drewniany XIX-wieczny kościółek przedziwnie cichy wśród gwaru zakopiańskiego centrum, zwiedzamy cmentarz, szukamy grobów znanych nam Zakopiańczyków. W końcu zapada jednogłośna decyzja o czasie wolnym. Jedni idą jeść, inni spacerować, jeszcze inni uzupełniać księgozbiór. Spotykamy się w legendarnej już kuchni, nadchodzi wieczór... Przed snem bliźniaczki odbywają jeszcze w towarzystwie Celinki mały spacer do pobliskiego drewnianego kościółka w Murzasichlu.

Dzień trzeci
Od rana lampa. Nie możemy spać, reszta towarzystwa również od świtu krąży po kuchni. W końcu wyruszamy w góry! Zmierzamy do Zazadni, by wejść w pełnym składzie na Wiktorówki, do Sanktuarium Królowej Tatr, gdzie podejmują nas pyszną, ciepłą herbatą:) Natalka zabiera rodziców na rodzinny spacer, a my ślizgiem wspinamy się na Rusinową Polanę. Bezchmurne niebo, panorama Tatr, przyjemne ciepło... I tylko wiatr czasem przeszkadza w kontemplacji... Spedzamy tam upojna godzinę. W końcu schodzimy. A reszta towarzystwa ma ochotę jeszcze na Wodogrzmoty Mickiewicza.........
Wieczorem znów troszkę rozpieszczamy podniebienia wspaniałym obiadem naszej Pani Gospodyni:) Po posiłku w celu spalenia nadmiaru energii odbywa się turniej Tenisa Stołowego z Dziećmi na Ręku;-). Ostatni wieczór jakiś leniwy... Zamiast gadać do rana rodzice odpływają z dziećmi

Dzień czwarty
Pakujemy się... Z bagażami w samochodzie jedziemy jeszcze do siedziby Tatrzańskiego Parku Narodowego, by obejrzeć z bliska niedźwiedzia i zaopatrzyć biblioteczkę:) W Kirach spotykamy się z trzema znajomymi jakby samochodami i spacerujemy ekstremalną przedziwnie Doliną Kościeliską. Goście w schronisku wytrzeszczają oczy i pytają "skąd się tu wzięło tyle dzieci??";-))
W drodze powrotnej dzieci nie śpią, więc dłuższą chwilę spędzamy na polanie pełnej krokusów. Uczymy delikatności, dotykamy, podziwiamy.
W końcu wracamy.......... Jedziemy do domu. Żegnamy Tatry. Miło było.



Newsletter

Zostaw swój email, a będziesz otrzymywać informacje o nowych wycieczkach w naszym serwisie.
Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Inne wycieczki Krajtrotera

Chatka na cztery pory roku

(4.4) głosów: 8
Twoja ocena: Zaloguj się
Do chatki pojechać może każdy. Wariantów spędzania tam czasu jest nieskończenie wiele, choć i tak najmilej jest po prostu BYĆ i patrzeć z rozmarzeniem przez okno...
To jest tylko wycinek dyskusji z forum. Przejdź na forum o tym temacie
Autor Wiadomość

(3586 kilometrów)
Wyślij wiadomość
Wysłano: 2009-03-30 09:17:16
Gratuluję pomysłu i podziwiam, ja mam 20-to miesięcznego malucha i nie mam dość odwagi iść z nim w góry ze względów pogodowych, szczególnie, iż w naszym klimacie jest dość deszczowo w górach i pogoda zmienia się w mgnieniu oka.
Mój mały Eryk zawsze zostaje u babci a ja z mężem wyruszam na podbój górek ;)
W tym roku jednak jadąc na urlop mam zamiar zapakować Eryka na plecy i iść z nim na spacer po szczytach :) niekoniecznie Tatr .;)
Wysłano: 2009-03-30 07:34:25
Brawo!
Super ze uczysz dzieci od tak malego wieku milosci do gor. Zapewne kiedys beda Ci za to wdzieczne.
Szkoda ze tak malo zdjec - zwlaszcza z Rusinowej. Nigdy tam jeszcze nie bylem wiec tym chetniej zobaczylbym.
Wysłano: 2008-04-21 09:36:25
Po prostu zamarzyłam sobie wycieczkę w tatry, załatwiłam lokum i zapytałam, kto chętny;) A chętnych było wielu:) Jak zwykle.. Jeszcze tu pewnie w wolnej chwili coś zamieszczę:) Bardzo mi miło, że zamieszczacie takie pozytywne komentarze:)
Wysłano: 2008-04-21 09:18:48
Superowa sprawa, a to był jakiś zlot przewodników z maluchami ?? Jaka to okazja ?? :)
Maluszki przesłodziutkie !
Wysłano: 2008-04-19 22:34:10
Podziwiam że z takimi maluszkami byliście o tej porze w Tatrach. Ja jeszcze nie byłam tam w zimie, a na zdjęciach widać że jest tam wtedy pięknie. Ja także mam dwójkę dzieci ale już większe. Także byli w Tatrach i na własnych nóżkach z naszą małą pomocą doszli do Doliny Pięciu Stawów Polskich.

Opinie o hotelach

Społeczność

Posiadamy:
4975 użytkowników,
3802 wycieczek,
116232 zdjęć,
436 miast,
1309 atrakcji,
11502 postów.

Newsletter

Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.
FotoAnia.pl
Fotografia reklamowa
Portrety
Blog - zdjęcia i porady
Zapraszam!
Skuteczna reklama

6 tys. odsłon dziennie
na ile dni chcesz

tylko 4 zł dziennie
Wybierz z nami najpiękniejsze atrakcje w Polsce

Polecamy noclegi

Horyzont

Międzywodzie
Ceny od 30.00 PLN

Noclegi Wytchnienie

Lublin
Ceny od 35.00 PLN

DOMKI LETNISKOWE ŚLESIN-601766923 i SKORZĘCIN-693023456,

Ślesin-leśna, skorzęcin-dębowa
Ceny od 19.00 PLN

Osrodek Wypoczynkowy \

Babilon 3
Ceny od 25.00 PLN

Marysieńka

Przysucha
Ceny od 20.00 PLN

Kadyny Country Club Hotel & Spa

Kadyny
Ceny od 110.00 PLN

Chopper Hostel

Wrocław
Ceny od 35.00 PLN

Kłapytówka

Sucha Beskidzka
Ceny od 25.00 PLN

Domek na wsi

Augustów
Ceny od 30.00 PLN

Villa Dolce Vita

Łeba
Ceny od 120.00 PLN

Ostatnio na forum

Trivago

Porównaj na trivago ceny hotele w Gdansku
Polska noclegi
Strona główna | Dodaj nocleg | Kontakt | Biuro prasowe | Regulamin | Cennik | Reklama | Reklama dzienna

Polskie Szlaki 2005 - Turystyka w Polsce, Polska na wakacje czy urlop, noclegi, agroturystyka, turystyczna Polska
Przewodnik, turystyka w Polsce - Turystyka w najlepszym wydaniu