czerwonym szlakiem po Bieszczadach - relacja z wycieczki

czerwonym szlakiem po Bieszczadach
czerwonym szlakiem po Bieszczadach
Czas trwania podróży w dniach: 1
wycieczka odbyła się 29 czerwca tego roku. Wybraliśmy się razem z naszymi przyjaciółmi Anią i Pawłem


Tagi: piesza, górska, trudna
czerwonym szlakiem po Bieszczadach
czerwonym szlakiem po Bieszczadach
czerwonym szlakiem po Bieszczadach
czerwonym szlakiem po Bieszczadach
czerwonym szlakiem po Bieszczadach
czerwonym szlakiem po Bieszczadach
czerwonym szlakiem po Bieszczadach
czerwonym szlakiem po Bieszczadach
czerwonym szlakiem po Bieszczadach
czerwonym szlakiem po Bieszczadach
czerwonym szlakiem po Bieszczadach
czerwonym szlakiem po Bieszczadach
czerwonym szlakiem po Bieszczadach
czerwonym szlakiem po Bieszczadach
Na czerwony szlak wychodzimy z Ustrzyk Górnych – małej wioski leżącej nad potokiem Wołosaty. Początkowo idziemy ubitą drogą, po pewnym czasie szlak odbija w prawo i przez ok. godzinę prowadzi nas coraz wyżej przez las porośnięty w znacznej części bukiem. Kiedy kończy się las oczom naszym ukazuje się wolna przestrzeń szumiąca wysokimi trawami, to właśnie połoniny. Wkrótce dochodzimy do dość stromego podejścia i po chwili maszerujemy po grzbiecie Szerokiego Wierchu. Z oddali ukazuje się Tarnica, która z każdą chwilą przybliża się do nas. Wreszcie dochodzimy do przełęczy pod Tarnicą tzw. Siodłem. Tu szlaki rozchodzą się na 3 części – na Tarnicę, do Wołowatego i na Bukowe Berdo. My po odpoczynku kierujemy się w kierunku krzyża na Tarnicy i po ok. 15 minutach zdobywamy najwyższy szczyt polskich Bieszczad. Tu oczywiście siedzimy chwile i wpatrujemy się w piękno tych gór. Następnie udajemy się w kierunku siodła i tam odbijamy w prawo na szlak który poprowadzi nas na Halicz. Schodzimy stromym podejściem i znajdujemy się w przełęczy goprowców. Widzimy tylko namiot, goprowcy przyjdą tu dopiero za miesiąc. Przed nami godzinne podejście na Halicz. Po drodze spotykamy kapliczkę na karłowatej sośnie zostawiamy tam kilka drobnych, aby jeszcze tu wrócić (a wrócimy jeszcze nie raz ). Po godzinie stoimy na szczycie trzeciej co do wielkości góry. Widoczność wspaniała oglądamy panoramy, odpoczywamy chwile i ruszamy dalej w kierunku Rozsypańca. Schodząc w dół po 20 minutach oczom naszym ukazują się licznie rozsypane skały, robimy kilka zdjęć i ruszamy dalej. Na granicy odpoczywamy w 2 państwach równocześnie i ruszmy zejściem w dół w kierunku Wołosatego. Zejście jest dość przykre- położony jakiś pseudo asfalt, w dodatku strasznie dziurawy i wyboisty. Gdy powoli zbliżamy się do Wołosatego znajdujemy co jakiś czas wygrzewające się żmije zygzakowate. Kolega Paweł na jedną prawie by wszedł. I tak dochodzimy do wsi Wołosate a stąd PKS-em dostajemy się do Ustrzyk. Łączny czas wędrówki to prawie 8 godzin, a dystans jaki wskazał nam krokomierz to niecałe 40 km.

Newsletter

Zostaw swój email, a będziesz otrzymywać informacje o nowych wycieczkach w naszym serwisie.
Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Inne wycieczki Krajtrotera

Odrzykoń- Prządki

(4.6) głosów: 10
Twoja ocena: Zaloguj się
Widoczne z daleka ruiny zamku rycerskiego położone są na wzgórzu o wysokości około 450 m n...

Zimowa połonina

(4.6) głosów: 7
Twoja ocena: Zaloguj się

W rzeszowskim muzeum dobranocek

(4.6) głosów: 9
Twoja ocena: Zaloguj się
Pierwsze w kraju Muzeum Dobranocek otwarto dla zwiedzających w Rzeszowie...
To jest tylko wycinek dyskusji z forum. Przejdź na forum o tym temacie
Autor Wiadomość
Wysłano: 2009-04-02 15:03:30
Szedłem dokładniuśko ta samą trasą co Ty w połowie lipca 2008. Nie zauważyłęm tylko tej kapliczki o której p=iszesz - może dlatego że goniłą mnie burza. Dopadła mnie na Rozsypańcu i do Wolosatego wiałem na złamanie karku.
Jednym słowem - ubiegłeś mnie z relacja z tego szlaku.
Wysłano: 2008-12-11 05:46:26
to proszę sobie oglądnąć galerie z Wołosatego na Tarnicę tak dla porównania umieściłem zdjęcia z 3 i 18 maja
Wysłano: 2008-12-10 09:30:00
No, dzięki Tobie zobaczyłam widok z Tarnicy:-)
Ja miałam mgłę.
Wysłano: 2008-12-09 05:04:12
Ja też bylem w maju ale wyszliśmy tylko na Tarnicę. Było to chyba 3 maja i tak jak mówisz chmury, mgła i nic więcej ale i tak warto było
pozdrawiam.

(940 kilometrów)
Wyślij wiadomość
Wysłano: 2008-12-08 20:43:23
Dzieki za wspaniałe zdjęcia! Byłem tam w maju, niestety , deszcz i niskie chmury pozwoliły mi oglądać jedynie błoto na szlakach.Ale Bieszczadom nie odpuszczę, choćby dla takich WIDOKÓW.Pozdrawiam.

Opinie o hotelach

Społeczność

Posiadamy:
4975 użytkowników,
3802 wycieczek,
116435 zdjęć,
436 miast,
1309 atrakcji,
11502 postów.

Newsletter

Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.
FotoAnia.pl
Fotografia reklamowa
Portrety
Blog - zdjęcia i porady
Zapraszam!
Skuteczna reklama

6 tys. odsłon dziennie
na ile dni chcesz

tylko 4 zł dziennie
Wybierz z nami najpiękniejsze atrakcje w Polsce

Polecamy noclegi

Horyzont

Międzywodzie
Ceny od 30.00 PLN

Noclegi Wytchnienie

Lublin
Ceny od 35.00 PLN

DOMKI LETNISKOWE ŚLESIN-601766923 i SKORZĘCIN-693023456,

Ślesin-leśna, skorzęcin-dębowa
Ceny od 19.00 PLN

Osrodek Wypoczynkowy \

Babilon 3
Ceny od 25.00 PLN

Marysieńka

Przysucha
Ceny od 20.00 PLN

Kadyny Country Club Hotel & Spa

Kadyny
Ceny od 110.00 PLN

Chopper Hostel

Wrocław
Ceny od 35.00 PLN

Kłapytówka

Sucha Beskidzka
Ceny od 25.00 PLN

Domek na wsi

Augustów
Ceny od 30.00 PLN

Villa Dolce Vita

Łeba
Ceny od 120.00 PLN

Ostatnio na forum

Trivago

Porównaj na trivago ceny hotele w Gdansku
Polska noclegi
Strona główna | Dodaj nocleg | Kontakt | Biuro prasowe | Regulamin | Cennik | Reklama | Reklama dzienna

Polskie Szlaki 2005 - Turystyka w Polsce, Polska na wakacje czy urlop, noclegi, agroturystyka, turystyczna Polska
Przewodnik, turystyka w Polsce - Turystyka w najlepszym wydaniu