Aby zwiedzić wszystko po kolei to, co daje nam
Zakopane to trzeba mieć spory zapas czasu :) Jedni ograniczają się jedynie do spaceru po Krupówkach i zatrzymują się w restauracjach, pubach itp.
My idziemy na przekór takim leniuchom i zamieniamy się w łazików - iśc tam gdzie nogi poniosą, czyli w każdą możliwą stronę Zakopanego, od standardowej wycieczki na Gubałówkę i Morskie Oko, po przereklamowany aż -basem za Gubałówką , gdzie sam "basen" jest wyłożony kostką brukową, co bardzo mnie zdziwiło jak i ludzi po raz pierwszy tam będących. Zakopane można obejść na wiele sposobów, my wolimy spokojniesze okolice, wolne od nawału turystów ,wiec wybieramy się na pieszy -oczywiście- spacerek bo bocznych uliczkach jak np. od Kuźnic, Jaszczurówkę po Bystrą, droga do Olczy, ul. Broniewskiego, kończąc na Krupówkach :) a jednak- ich chyba nie da się ominąć ;)