Starówka Warszawska - relacja z wycieczki

Starówka Warszawska
Starówka Warszawska
Czas trwania podróży w dniach: 1
A dokładniej od Krakowskiego Przedmieścia przez Starówkę, Barbakan i Mury obronne, przez Senatorską aż do Banku Polskiego.
Trasa: Warszawa

Tagi: piesza, rowerowa, łatwa, tania, z dzieckiem
Hospicjum
Hospicjum
Krakowskie Przedmieście
Krakowskie Przedmieście
Dom Polonii
Dom Polonii
!!! Jak można zepsuc zabytkowe i wystawne miejsce !!!
!!! Jak można zepsuc zabytkowe i wystawne miejsce !!!
Lalka (sklep z powieści B. Prusa)
Lalka (sklep z powieści B. Prusa)
Widok na jeden z budynków Zamku Królewskiego
Widok na jeden z budynków Zamku Królewskiego
Kamienica na pl. Zamkowym
Kamienica na pl. Zamkowym
Wizytówka Warszawy. Stare miasto to jeden wielki zabytek. Początki sięgają XIII wieku. Był wtedy dookoła tylko wał ziemny. W XIV wieku otoczono starówkę murem obronnym. No ale nie będę tutaj rozwodził się o historii tego miejsca bo to znaleźć spokojnie można na necie. Mogę jeszcze tak z historii dopisać, ze stare miasto zostało zniszczone podczas II wojny światowej prawie całkowicie, szczególnie podczas powstania warszawskiego gdzie kamienice z premedytacją na rozkaz Hitlera palono.

„2 września 1980 roku Stare Miasto w Warszawie zostało umieszczone na liście światowego dziedzictwa UNESCO i był to 30 wpis. Warszawska Starówka znalazła się na tej liście jako przykład niemal kompletnej rekonstrukcji. W tekście wyjaśniającym napisano:
Ponad 85% zabytkowego centrum Warszawy zostało zniszczone przez nazistowskie oddziały okupacyjne. Po wojnie mieszkańcy Warszawy podjęli dzieło odbudowy, które doprowadziło do odtworzenia kościołów, pałaców i domów będących symbolem polskiej kultury i narodowej tożsamości. Jest to wyjątkowy przykład całkowitej rekonstrukcji zespołu historycznego.”

Ale ogólnie zaczęło się od tego, że wysiadłem na odnowionym krakowskim przedmieściu. Tutaj jak bym się cofnął w stronę ul. Nowego Świata dotarł bym do pałacu prezydenckiego, uniwersytetu Warszawskiego, kilku kościołów, na pl. Piłsudskiego, no i na bardzo wystawną ul. Nowy Świat. Ale tam może wybiorę się innym razem :).

Więc kontynuując wyszedłem z busa i moje kroki zaczęły zmierzać ku pl. Zamkowego. Po prawej stronie mijamy Hospicjum Warszawskie i Dom Polonii, po prawej odrestaurowane kamienice po 45r. Troszkę dalej jest kościół Akademicki p.w. Św. Anny, ogólnie polecam tam wejść zobacz jak jest to w środku przepięknie zrobione (niestety zdjęć nie robiłem bo nie miałem ze sobą statywu, a lampy tam nie chciałem używać, ale jak mi się uda to fotki dorzucę), dodatkowo jak jest ktoś wierzący to w niedziele polecam msze na 15:00 :) bardzo studencka i trafiająca do tego przedziału wiekowego ale nie tylko bo i starsi lubią tam przebywać (i nie mowie tu o średniej 70-90 lat) przekrój wiekowy prawie cała paleta ;). Sam kilka razy tam byłem i polecam :)

No ale co dalej naprzeciwko kościoła Św. Anny jest kamienica, którą nie wiem jakim cudem i z jakim rozumem ktoś poświęcił pod powierzchnię reklamową, psując tak wystawową i turystyczną perełkę stolicy. Osobiście odbieram to tak jak by np. na Big Benie w Londynie ktoś olbrzymią reklamę powiesił. No niesmak jest. … (fot. W galerii). No ale kontynuując wycieczkę doszedłem na plac Zamkowy gdzie jest oczywiście Zamek Królewski, który służył jako siedziba króli po przeniesieniu stolicy z Krakowa do Warszawy. Przy zamku są tablice informacyjne o tym jak wyglądał zamek królewski podczas wojny, a raczej to co z niego zostało. Obok zamku jest pomnik Zygmunta III Wazy, oraz wejścia w ul. Piwną i Świętojańską. Ale zanim tam wszedłem postanowiłem przejechać się ruchomymi schodami (teraz pięknie odrestaurowanymi) na dół do trasy W-Z. Tutaj ciekawostka były to przez dłuższy czas najdłuższe ruchome schody w Warszawie :), pamiętam jeszcze jak byłem małym Szkrabem jak były 3 tory schodów z czego jedne nie działały, a pozostałe ledwo co zipiały. Na szczęście ktoś się za to wziął i jest git :) … w sumie przejażdżka schodami … można powiedzieć nic ekscytującego … ale to miejsce ma taki klimat :), w koło zdjęcia, styl tego miejsca też na lata 50 XX wieku, przynajmniej mi się to tak kojarzy.

Z pod pl. Zamkowego udałem się na wprost za takie duuuże drzewo, obok niego stoją bryczki z końmi, którymi można podróżować za opłatą po stolicy. Idąc za drzewo natrafiamy na Pizza Hut a za nią jest pałac ślubów. Tutaj się dopiero dzieje :) sporo jest tam niecodziennych ślubów, jak np. strażaka i potem przed domem robią mu koledzy w strojach oficjalnych taki korowód :) fajnie to wygląda. Ale idziemy dalej w stronę ul Jezuickiej. Pierw napotykamy na Związek Polskich Artystów Fotografików a dalej dochodzimy do dzwonu (niestety nie wiem skąd on tam się wziął) zaraz za nim jest najwęższy budynek na starym mieście. Numer kamienicy ma tylko wejście i jeden rząd pionowo w górę okien czyli tylko jedno okno na piętro, pewnie z drugiej strony jest szerzej ale tutaj jest najwężej na całej starówce.

Stąd cofnąłem się na chwilkę dosłownie na ul. Dziekanią gdzie w ścianie Bazyliki Archikatedry Warszawskiej jest umieszczona gąsienica czołgu typu goliat, który podczas II wojny światowej zniszczył ścianę Bazyliki. Wróciłem na Jezuicką by zaraz odbić między kamienicami na taras widokowy na Wisłę i prawy brzeg Warszawy. Latem jest tu cudnie, słońce grzeje, ludzie odpoczywają, jedzą lody, widać zielone pięknie przystrzyżone ogrody na tyłach Zamku Królewskiego, no sielanka jednym słowem. Z tarasu widokowego poszedłem na rynek, przechodząc pierw obok kamienicy z nietypową bramą wejściową, okratowany wjazd jak do jakiegoś zameczka :) no cudo, rzadko spotykane, tam dopiero zamieszkać to by było cos :).

Na rynku nie zabawiłem długo przeszedłem się tylko wzdłuż jednej ze ścian kamienic by znowu skręcić w Świętojańską by dostać się do Bazyliki, niestety jest ona zamknięta w godzinach 13-15. W środku Bazyliki są podziemia z grobami do zwiedzania :) polecam. Opuściłem tą ulicę by dostać się na Piwną, tam obok Zapiecka idąc dalej trafiłem muzeum farmacji, a potem na ul. Wąski Dunaj, gdzie skręciłem w prawo by dojść znowu na rynek, tym razem z innej strony. Tym razem wyszedłem obok muzeum Historycznego w Warszawie. Tutaj Nowomiejską poszedłem w stronę Barbakanu. Idąc tą ulicą jest lodziarnia, moim zdaniem najlepsza na starówce. Obowiązkowo trzeba tam zjeść loda jak jest ciepło :) tak z 3 kulki myślę to minimum. Przed Barbakanem można skręcić na mury i kiedyś kiedyś po prawej stronie patrząc od środka barbakanu stałą Syrenka Warszawska, którą przeniesiono na rynek starego miasta, by w końcu niedawno zastąpić ją repliką, gdyż oryginał troszkę zaczął się sypać. Po odrestaurowaniu zostanie wstawiona do jednego z muzeum Warszawskich.

Z Barbakanu udałem się ul. Podwale wzdłuż murów obronnych na plac zamkowy. Wokół murów znajdują się dwie kamienice jedna przy ul Wąski Dunaj a druga przy ul. Piekarska, które są lekko odstawione od reszty kamienic. W jednej z nich (nie pamiętam niestety w której) mieszkał w czasach gdy na starówce mieszkali królowie, Kat Warszawski, a że nikt nie chciał mieszkać obok kata to jego dom lekko odstawili od innych. Obecnie w jednej z kamienic znajduje się klub, a w drugiej muzeum Rzemiosł Artystycznych i Precyzyjnych. Jest tam również pomnij Jana Kilińskiego Wodza Ludu Stolicy w roku 1794 a także tablica pamiątkowa iż w piwnicach jednej z tych kamienic mieściła się w latach 1940-1944 drukarnia ruchu ludowego „ROCH” i Batalionów Chłopskich. Wcześniej znajduje się również wzdłuż murów pomnik Małego Powstańca.

Jak już dotarłem prawie do pl. Zamkowego odbiłem w ul. Senatorską to na początku po lewej stronie minąłem siedzibę PTTK, i udałem się w stronę pl. Bankowego, Mijałem siedzibę Radia Eska, Operę Narodową, odrestaurowany budynek starego ratusza Warszawy oraz kościół Środowisk Twórczych p.w. Św. Andrzeja który spłonął w środku na początku 2008r. Idąc dalej trafiłem koło kościoła Franciszkanów Reformantów, gdzie znajdują się katakumby powstańcze. Postanowiłem iść dalej. Doszedłem pod siedzibę Zarządu Transportu Miejskiego, obszedłem ją dookoła trafiając w ogrodzie Saskim na fantastycznie urządzoną winiarnie, dla smakoszy tego trunku polecam :), wyszedłem na pl. Bankowy, gdzie napotkał mnie cudowny obraz nieba przy zachodzącym powoli słońcu.

Szedłem już ul. Marszałkowską, mijając po lewej stronie nowy ratusz, zakręciłem za błękitnym wieżowcem w prawo i doszedłem do ul. Bielańskiej gdzie jest pamiątka po dawnym murze Getta Warszawskiego symbolicznie umieszczona na chodniku, a dalej troszkę moim oczom ukazał się wrak budynku w sensie ruiny Reduty Banku Polskiego, jednego z ostatnich bastionów walk powstańczych Starego Miasta. Niestety budek troszkę niszczeje po przejściu w ręce prywaciarza. Są tam organizowane w środku wystawy, przyjęcia i inne rzeczy na zamówienie, więc pewnie w środku jest całkiem nieźle ale na zewnątrz mogli by troszkę odrestaurować i udostępnić do zwiedzania, i zarobili by może na tym bo piwnic jest tam sporo (tzn. ruin) a tak od iluś lat jest to wszystko za metalowymi ścianami, (zdjęcia robiłem biorąc aparat nad te metalowe obmurowania.

Idąc dalej skręciłem w Daniłowiowską i doszedłem do ul. Hipotecznej gdzie moim oczom ukazał się budynek przystrojony na ścianach różnymi głowami, niestety nie podpisanymi więc nie stwierdzę kogo to :). Jak ktoś się zna i podejmie się identyfikacji główek to zapraszam serdecznie.

Na zakończenie mojej wycieczki udałem się pod Pomnik Bohaterom Warszawy 1939-1945 i udałem się powrotem na pl. Bankowy by metrem dojechać do domu.

Mam nadzieję że zaciekawi to kogokolwiek z Was do odwiedzenia Starówki Warszawskiej i okolic.
Tak jak mówiłem na wstępie jest jeszcze możliwość wydłużenia trasy od Nowego Świata, (uniwersytet, pałac prezydencki, hotel Bristol, ogród saski, grób nieznanego żołnierza, i na starówce o rynek nowego miasta i katedrę wojskową z pomnikiem powstańczym. Może jeszcze udam się na jedną trasę z innymi miejscami które tutaj nie zostały umieszczone to ją Wam umieszczę i opiszę.

Pozdrawiam, trzymajcie się Ciepło bo zima się zbliża i zapraszam do galerii.

Newsletter

Zostaw swój email, a będziesz otrzymywać informacje o nowych wycieczkach w naszym serwisie.
Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Inne wycieczki Krajtrotera

Kasprowy Wierch i Kolej Linowa

(4.2) głosów: 10
Twoja ocena: Zaloguj się
Nasza ostatnia wyprawa w góry podczas wakacyjnego wyjazdu w góry w 2009 roku...

Powązki Warszawskie

(4.5) głosów: 13
Twoja ocena: Zaloguj się
Cmentarz Powązkowski to w sumie dwa oddzielne cmentarze. Jeden to tzw Stare Powązki (bliżej ul. Okopowej) oraz Powązki Wojskowe (bliżej trasy Prymasa Tysiąclecia)...

Iłża i zamek

(4.5) głosów: 13
Twoja ocena: Zaloguj się
Zaczęło się wszystko od pobudki po wyczerpującym tanecznie weselu. Przed poprawinami postanowiliśmy przejść się po tym małym pięknym miasteczku i zobaczyć co da się tutaj zwiedzić...
To jest tylko wycinek dyskusji z forum. Przejdź na forum o tym temacie
Autor Wiadomość
Wysłano: 2008-11-15 22:53:07
Bardzo ciekawa wycieczka, dziękuję za przypomnienie tych miejsc. Ostatni raz byłem w Warszawie 10 lat temu i na zdjęciach widzę pewne zmiany...na lepsze oczywiście:)
Wysłano: 2008-11-14 22:07:06
No no kamienice są wspaniałe ... szkoda ze na jednej zawisła bardzo brzydka reklama ... :( szkoda bo troszkę niszczy to urok starówki.
Wysłano: 2008-11-14 19:11:58
na starówce byłam raz i mimo że był to dopiero marzec to muszę przyznać że jest naprawdę śliczna. Kamienice można powiedzieć urzekające. I w ogóle fajne wspomnienia mam z tej wycieczki:)

(23199 kilometrów)
Wyślij wiadomość
Wysłano: 2008-11-14 10:43:31
Warszawa kojarzy mi się z nowoczesnością, jednak po twoim reportażu widać, iż miasto to ma swoją nie śmiertelną duszę w postaci Starówki Warszawskiej. Nie widziałem jej już kilka lat, ale po fotkach widzę, że jest wyremontowana i w miarę zadbana. Od ostatnich odwiedzin troszeczkę się zmieniła, ale na szczęście pozytywnie.
Wysłano: 2008-11-13 19:17:10
No poczekam do maja jak polskich drogowców zaskoczy zima ;-)

Opinie o hotelach

Społeczność

Posiadamy:
4975 użytkowników,
3802 wycieczek,
116232 zdjęć,
436 miast,
1309 atrakcji,
11502 postów.

Newsletter

Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.
FotoAnia.pl
Fotografia reklamowa
Portrety
Blog - zdjęcia i porady
Zapraszam!
Skuteczna reklama

6 tys. odsłon dziennie
na ile dni chcesz

tylko 4 zł dziennie
Wybierz z nami najpiękniejsze atrakcje w Polsce

Polecamy noclegi

Horyzont

Międzywodzie
Ceny od 30.00 PLN

Noclegi Wytchnienie

Lublin
Ceny od 35.00 PLN

DOMKI LETNISKOWE ŚLESIN-601766923 i SKORZĘCIN-693023456,

Ślesin-leśna, skorzęcin-dębowa
Ceny od 19.00 PLN

Osrodek Wypoczynkowy \

Babilon 3
Ceny od 25.00 PLN

Marysieńka

Przysucha
Ceny od 20.00 PLN

Kadyny Country Club Hotel & Spa

Kadyny
Ceny od 110.00 PLN

Chopper Hostel

Wrocław
Ceny od 35.00 PLN

Kłapytówka

Sucha Beskidzka
Ceny od 25.00 PLN

Domek na wsi

Augustów
Ceny od 30.00 PLN

Villa Dolce Vita

Łeba
Ceny od 120.00 PLN

Ostatnio na forum

Trivago

Porównaj na trivago ceny hotele w Gdansku
Polska noclegi
Strona główna | Dodaj nocleg | Kontakt | Biuro prasowe | Regulamin | Cennik | Reklama | Reklama dzienna

Polskie Szlaki 2005 - Turystyka w Polsce, Polska na wakacje czy urlop, noclegi, agroturystyka, turystyczna Polska
Przewodnik, turystyka w Polsce - Turystyka w najlepszym wydaniu