Aby zwiedzić wszystko po kolei to, co daje nam Zakopane to trzeba mieć spory zapas czasu :) Jedni ograniczają się jedynie do spaceru po Krupówkach i zatrzymują się w restauracjach, pubach itp...
Ciekawe ujęcia, mam podobne ale jeszcze jesienne. W tym roku byłem na krótko 2 razy w Zakopanym. Mało dni urlopu człowiek ma, a plany są wielkie. Pozdrawiam
piekne fotki Olu,podobnie jak Tereska mam podobne zdjecia z
czerwca 2005 i bodajże sierpien 2006,
jestem po lekturze niektorych twoich wypadow,i okazuje sie ze
bylismy w wielu tych samych miejscach,do kazdej z wycieczek masz u mnie punkt
pozdrawiam
Trasą od Palenicy do Morskiego idzie cała masa "fajnie wyglądających" turystów: jak wspomnieliście - klapki, trampki, reklamówki w dłoniach, wózki z dziećmi;) W połowie drogi nad Czarny Staw (warunki: śnieg do kostek, zalegający spore połacie, ślisko) spotkałam dziewczynę w klapeczkach:)) i kilku panów w sandałach:))) Dzielnie brnęli po śniegu w tym swoim "obuwiu";)
W zeszłym roku pojechałam na 3 dni w Tatry, i bardzo "oryginalnie" zwiedziłam po raz n-ty Morskie, Dolinę Kościeliską i Chochołowską:) Byłam też nad Czarnym Stawem Gąsienicowym i zobaczyłam tylko ścianę deszczu:(
W tym roku na 100% znowu jadę w Tatry, mam na celu 5 Stawów właśnie.
Pozdrawiam!