Pawłowice to wieś gminna w powiecie pszczyńskim,wzmiankowana w XIIIw,mieszkali tu Polacy, Żydzi jak i Niemcy ..Prawdopodobnie był tu gród drewniany,brak danych na temat jego pierwotnego miejsca.Warto zobaczyć park ze starodrzewiem,gdzie stoją dawne zabudowania pałacowe,niestety po tym pięknym,piętrowym budynku z XVIII (1789r) wieku nic nie pozostało,został zniszczony przez Armię Czerwoną.Pałac wybudował niemiecki ród Gusnarów,w połowie XIX w wieś przejęli również Niemcy Baronowie Reitzenstein,ich groby nadal są pod murami gotyckiego kościoła z 1596r Św.J.Chrzciciela,kościół ten ufundował bkp.Stanisław Pawłowski,urodzony w Pawłowicach,świątynia została częściowo wysadzona w powietrze przez hitlerowców,po nich zniszczeń dokończyli czerwonoarmiści,paląc księgi wieczyste oraz wszystko co można było zdewastować.Zanim jednak stanął kościół murowany,stał tu już drewniany wybudowany na przełomie XIII-XIV wieku.Został przeniesiony do Golasowic,gdzie spłonął w 1974roku.Na cmentarzu znajduje się grób z 1945r 19-tu więźniów,którzy zmarli z wycieńczenia podczas transportu kolejowego. Na przeciw kościoła stoi mleczarnia zabytkowaz 1924 roku ,która do dziś funkcjonuje.Miejscowość w większości była zasiedlona przez Niemców,potomkowie osiedleńców z zaboru pruskiego,czuli się Niemcami,więc gdy 1 września 1939 już przed południem wkroczyła tu Armia Niemiecka hucznie ich witano. Pawłowice najbardziej ucierpiały podczas II wojny światowej,okoliczna ludność była zmuszana do kopania okopów,schronów,lub byli wywożeni do obozów,również od razu zabijani.Przedwojennych Policjantów rozstrzelało NKWD w Katyniu,wybito wszystkie zwierzęta,nie było koni,ani krów które mogłyby ciągnąć pług.W 1945 ,gdy ewakuowano obóz w
Oświęcimiu,Niemcy uciekali na zachód wraz z częścią więźniów(Marsz Śmierci),Pawłowiczanie chętnie pomagali wtedy w ucieczce,tym którzy czuli się na siłach aby zbiec. Na ul.Kruczej była jednostka wojskowa,na jej miejscu teraz stoi sklep,stacja benzynowa,biurowiec JFBG. W latach '70 powzięto decyzję o budowie nowej kopalni,nazwano ją KWK XXXlecia PRL,dzięki temu powstało olbrzymie zapotrzebowanie na pracowników,zaczęto więc budowę osiedla mieszkaniowego. W 1982 roku mój tata dostał mieszkanie i z Podbeskidzia przeprowadziliśmy się do Pawłowic.W 1984 zaczęła się budowa szkoły podstawowej nr 2,pamiętam doskonale dużą łąkę,z której non stop żołnierze wywozili niewybuchy-pamiątki po wojnie. W 1985 poszłam do I klasy nowej szkoły :-). W 1989 wiadomo chyba wszystkim,co się działo w Polsce,kopalnia strajkowała,potem została przemianowana na Pniówek . W 1996 wróciliśmy na "stare śmieci",w rodzinne strony moich rodziców,ale Pawłowice na zawsze pozostaną w moim sercu,tu się wychowałam...