Oświęcim-miejsce,które każdy zna... miejsce straszliwej zbrodni XX wieku,która nigdy nie powinna się powtórzyć. Zwiedzanie indywidualne jest darmowe,za osobę oprowadzającą już się płaci.Znajdziecie tu wiele pamiątek po zamordowanych ludziach,od butów i garnków,po włosy i ortopedyczne gorsety itp...Brzezinka-miejsce pełne baraków,zniszczonych budynków kaźni,które Niemcy wysadzali w powietrze,aby ukryć ich pierwotne założenie...Na terenie tym stoi pomnik w różnych językach,upamiętniający zbrodnię nazistowską...Aby przekonać się na własne oczy co więźniowie przeżywali przyjeżdżają ludzie z całego świata.Byłam tam w styczniu,choć ciepło ubrana,to i tak zmarzłam,ale trzeba teraz sobie uświadomić jak ci biedni ludzie,w cienkich łachach wytrzymywali mroźne zimy w głodzie i chłodzie.Pewnie każdy zna historię św.Maksymiliana Kolbe,starał się ze wszystkich sił podtrzymywać współwięźniów na duchu w modlitwie,potem oddał własne życie w zamian za innego więźnia,który nie chciał zostawić samej rodziny w tym piekle.
Z miejscem tym związana jest prawdziwa historia miłości Polaka i Żydówki z Belgii,była od niego kilka lat starsza,jednak to im nie przeszkadzało.Chłopak z innym więźniem planował ucieczkę,ale w ostatniej chwili tamten oddał swoje miejsce ukochanej Polaka.Udało się im uciec,planowali wydostać się na Słowację i dotarli aż do małej miejscowości pod Bielskiem-Białą,do Kóz,tam jednak zostali złapani.Ich miłość i ucieczka skończyły się tragicznie.