Czantoria - relacja z wycieczki

Czantoria
Termin podróży: 2012-01-29

Mroźna styczniowa niedziela dwoje dorosłych i troje dzieci w tym sześcioletnie. Piesza trasa na Czantorię i haslo żony: wjechać kolejką w 6 minut każdy potrafi ale wejść pieszo już nie !!! Więc z dziećmi plecakimi weszliśmy na górę czerwonym szlakiem brnąc w śniegu....

Trasa: Ustroń

Tagi: piesza, górska, łatwa, tania, z dzieckiem, rodzinna

Kilka tygodni temu siedząc przed komputerem pomyślałem sobie "Siedzisz wiecznie albo przed komputerem albo jesteś w pracy. Zakupy, praca, dom, zakupy, praca....i tak dookoła Wojtek. Rusz się zabierz dzieci żonę i jedź znimi gdzieś. Zobacz inne miejsca ludzi. Naładuj akumulatory" Od myśli do czynów zaplanowalem wycieczkę w Beskidy tak bliskie rodzinnemu Bytomiowi, wszak góry widzę z okien wlasnego balkonu. Dodatkowym bodźcem było to że mój kierownik Norbert często odwiedza te okolice na kilkudniowych wypadach ciekawie to opowiadając.

Aby było atrakcyjniej bez samochodu przynajmniej nie do celu wycieczki. Autem każdy potrafi pojechać na parking pod górą obejrzeć wsiąść i wrócić do domu i zaliczyć odbębnione. Ma być aktywnie. I było. W ostatnią niedzielę mroźnym porankiem ja Iza dwoje dzieci w wieku 10 lat oraz sześcioletnia Majka jedziemy do Katowic, parkujemy samochód na placu Andrzeja dodam że w niedzielę jest to bezpłatne i idziemy do kasy gdzie kupujemy bilety. Dodam że najlepiej jechać w Beskidy pociągami http://www.kolejeslaskie.com/ Są oni w posiadaniu najnowocześniejszych składów pociągów typu Flirt i Elf. Po kilku minutach i bładzeniu na remontowanym dworcu lądujemy na peronie 1 i czekamy na skład. Podjeżdża nowoczesny Elf a my "okrętujemy" się w środku. Przenosimy się w czasie. Jest czysto ciepło wygodnie. W toalecie czyściutko pachnąco, ciepła woda i mydlo w płynie. Obsługa miła uprzejma uśmiechnięta a kierownik pociągu nawet bardziej niż uśmiechnięty nawet roześmiany. Ruszamy po ponad dwóch godzinach jazdy odcinka około 100 kilometrów docieramy na miejsce czyli Ustronia Polany. Dlaczego tak długo ? przez tory a wlaściwie ich stan, pociąg wlecze się niemilosiernie. Właściwie skład tego typu marnuje sie na torach. Nie może rozwinąć swojej mocy. Szkda może za kilka lat...

Wysiadamy na stacji, większość pasażerów kieruje się na pobliski stok narciarski na Czantorii. My idziemy nad Wisłę popodziwiać jej skute lodem brzegi, jest mroźno ale słonecznie. Nie obyło sie bez fotografii. Po sesji wracamy do podnóża Czantorii. Tutaj dziewczynki zaliczają godzinę zjazdów na sankach tyłkach...i po godzinie mają lekko dość. Kanapki i gorąca herbata z termosu podładowują akumulatory. Chcą jechać kolejką na górę. Jednak moja żona Izabela stwierdza filozoficznie "Jacek na górę wjechać w 6 minut potrafi każdy, ale wejść już nie" Nie spodziewalem się takiego obrotu spraw. Sam miałem ochotę się przejechać na górę ale nie pokazałem tego tylko powiedziałem "Chodźmy" Izę zwiódł chyba wielki niczym bilbord napis na płocie Czantoria 50 minut Ten czas to chyba w lecie i biegiem bo nam zajęło to znacznie więcej czasu. Mijamy napis i zaczynamy piąć się w górę czerwonym szlakiem. Pniemy się w górę, najmlodsza Maja lat 6 trochę stęka i posówa się do stwierdzenia "To najgorsza moja wycieczka, juz nigdy nigdzie z Wami nie pojadę" Trudno się dziwić dziecku skoro ja mam kilka razy dość brnąć pod górę w śniegu po kolana. W połowie drogi rozbiliśmy obozowisko ;) Znów herbata kanapki a dzieci wzmacniające słodycze. Na pobliskim drzewie dostrzegam termometr, w połowie szlaku jest -11* Z niemałym trudem docieramy na szczyt. Logujemy się do baru przy wyciągu. Myślalem że dzieciaki po takim podejściu będą co najmniej 2 godziny odpoczywać. Nic bardziej mylnego, kiełbasa z rusztu, frytki i mrożona herbata czynią cuda powodując że po dwudziestu minutach chcą iść w dół a właściwie zjeżdżać na "dupolotach" Na miejscu poznajemy policjantów-narciarzy którzy pilnują bezpieczeństwa na stoku. Dwóch miłych ludzi łączących przyjemne z pożytecznym. na miłej rozmowie mija nam kolejna godzinka, nawet nie zauważyliśmy jak bar opustoszal...

Schodzimy w dół. Dzieciaki na sankach a ja ostatni raz podziwiam widoki wszak za chwilę wejdziemy do lasu. Jeszcze na szczycie oglądamy szpital dla rannych sokołów,a w nim jednego rekonwalestenta. Żwawo idzie dorosłym zejście a dzieciom zjazd, trzeba uważać bo szlak w trzech miejscach pokrywa się z trasą narciarską trzeba uważać.Po drodze nasze oczy łechcą ciekawe widoki. Jesteśmy znów u podnóża góry, tutaj kolejne dwie godziny dziewczynki daja czadu na górce. My zaś rozgrzewamy się w barze ;)

Dzieciaki już zmęczone nie protestują kiedy wracamy na stację bo za kilka minut mamy pociąg powrotny. Stacja to za dużo powiedziane. Budynek arcitektonicznie piękny stary przedwojenny ale zamknięty z zabitymi oknami odstrasza od spedzania tam czasu. Szkoda że w turystycznej miejscowości gdzie koleją przyjeżdżają tysiące ludzi PKP tak postępuje ale może kiedyś...Tak minęła niedziela, wspaniała wycieczka. Ja chyba zalapałem wycieczkowego bakcyla, juz planując kolejny wyjazd na Równicę. Ale to już opowieść na nową relację :)

Pozdrawiam wszystkich tutaj zaglądających :)

Newsletter

Zostaw swój email, a będziesz otrzymywać informacje o nowych wycieczkach w naszym serwisie.
Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Inne wycieczki Krajtrotera

Rezerwat Segiet czyli między rosołem a drugim daniem...

(4.5) głosów: 8
Twoja ocena: Zaloguj się
Po śniadyniu, kawie późniejszym rosole a przed kluskami ślaskimi ;) wybrałem się pierwszy raz w życiu na spacer z kijami trekkingowymi...

Bytom Las Miechowicki....czyli wokół domu też może być pięknie.

(4.6) głosów: 8
Twoja ocena: Zaloguj się
Bytom statystycznemu mieszkańcowi naszego pięknego kraju kojarzący się z węglem, oraz od niedawna z dzielnicą Karb której blisko połowę trzeba było wyburzyć prze wydobycie właśnie węgla...
To jest tylko wycinek dyskusji z forum. Przejdź na forum o tym temacie
Autor Wiadomość

(6872 kilometrów)
Wyślij wiadomość
Wysłano: 2012-02-02 22:11:49

Jacku, fajnie opisane.Witam na PSz, mam nadzieje, ze to wyprawa na dobry początek i zagościsz u nas na dłuzej :)))

Arku, a ty skoro na "dupolotach" chcesz pośmigać, to na wekend rodzinkę do auta zapakój i już z córkami pozjeżdżasz.Może tak kierunek Wisla? Ja się dołączę, więc ...może na wyrost powiem , ale do zobaczenia w Wiśle (?), na górce, na ...dupolotach, zwanych kulturalniej "jabłuszkami" hihihi.pozdrawiam:)))

Wysłano: 2012-02-02 19:55:06

Bardzo fajna wycieczka i do tego świtnie opisana.

Sam pośmigałbym tam na tych "dupolotach". Pozdrawiam :))))


(618 kilometrów)
Wyślij wiadomość
Wysłano: 2012-02-02 18:27:04

No, no podziwiam i gratuluję. Czantoria czerwonym w zimie.


Opinie o hotelach

Konkurs Lato z Polską

Logo Lato z Polską
Do wygrania noclegi w hotelach
FotoAnia.pl
Fotografia reklamowa
Portrety
Blog - zdjęcia i porady
Zapraszam!
e-ParkRozrywki.pl
Nowy serwis opisujący
Parki Rozrywki.
Wejdź i oceń
odwiedzone
Parki Rozrywki
Zapraszamy!
FARMA ILUZJI
Nowy park edukacji
i rozrywki
Magiczna atrakcja
dla dzieci i dorosłych
ZOBACZ NIEMOŻLIWE
Skuteczna reklama

13 tys. odsłon dziennie
na ile dni chcesz

tylko 5 zł dziennie

Społeczność

Posiadamy:
5202 użytkowników,
4152 wycieczek,
137047 zdjęć,
466 miast,
1309 atrakcji,
14123 postów.

Newsletter

Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Polecamy noclegi

Noclegi Wytchnienie

Lublin
Ceny od 35.00 PLN

VILLA POD ORZECHEM

Zaniemyśl
Ceny od 28.00 PLN

Horyzont

Międzywodzie
Ceny od 30.00 PLN

Domek na wsi

Augustów
Ceny od 30.00 PLN

Leśny Dwór

Wolibórz
Ceny od 25.00 PLN

Hotel Fero Lux***

Korbielów
Ceny od 75.00 PLN

willa GREEN HOUSE

Gdańsk
Ceny od 45.00 PLN

SIEDLISKO LEŚNE WRONKA

Ostrowite - Wronka
Ceny od 40.00 PLN

Chopper Hostel

Wrocław
Ceny od 35.00 PLN

DOMKI LETNISKOWE ŚLESIN-601766923 i SKORZĘCIN-693023456,

Ślesin-leśna, skorzęcin-dębowa
Ceny od 19.00 PLN

Marysieńka

Przysucha
Ceny od 20.00 PLN

Ostatnio na forum

Trivago

Porównaj na trivago ceny hotele w Gdansku
Polska noclegi
Strona główna | Dodaj nocleg | Kontakt | Biuro prasowe | Regulamin | Cennik | Reklama | Reklama dzienna

Polskie Szlaki 2005 - Turystyka w Polsce, Polska na wakacje czy urlop, noclegi, agroturystyka, turystyczna Polska
Przewodnik, turystyka w Polsce - Turystyka w najlepszym wydaniu