Piekna zima nad morzem... Nigdy nie widziałam na własne oczy zimowej morskiej scenerii
Słoneczko wstało piękne, złote i zachęcające do spaceru.
Nastawiłam szybciutko mięsko na obiadek dla mojego ślubnego z nadzieją, że trochę się poddusi zanim się oporządzę do wyjścia. Złapałam aparat i wyruszyłam w chwili, kiedy słoneczko spłatało figla i schowało się za chmurami. Za chwilę aniołki zaczęły trzepać swoje pierzynki i posypało białym puchem.
Nie była to wycieczka, a raczej spacer – pierwszy zimowy w tym sezonie. Niestety, w dzień powszedni, przy pracy na pełen etat, nie mam czasu na dłuższe wyprawy, a do soboty ho, ho i jeszcze trochę, może się ta bielutka pierzynka stopić. Dużo jej wprawdzie nie ma, ale zawsze coś…
Miejsca znane Krajtroterom – tym razem w innej scenerii. Zima nad morzem też jest piękna…