Kto rano wstaje cz,II - relacja z wycieczki

Kto rano wstaje cz,II
Kto rano wstaje cz,II
Kto rano wstaje cz,II
Termin podróży: 2011-11-30

Wielka Racza . Wstać na tyle wcześnie, by przejechać 70 km, wyjść i złapać wstające słońce.

Trasa: Beskid Żywiecki » Rezerwat Śrubita » Rycerka Górna Kolonia » Wielka Racza

Tagi: samochodowa, piesza, górska, łatwa, tania
Kto rano wstaje cz,II
Kto rano wstaje cz,II
Kto rano wstaje cz,II
Kto rano wstaje cz,II
Kto rano wstaje cz,II
Kto rano wstaje cz,II
Kto rano wstaje cz,II
Kto rano wstaje cz,II
Kto rano wstaje cz,II
Kto rano wstaje cz,II
Kto rano wstaje cz,II
Kto rano wstaje cz,II
Kto rano wstaje cz,II
Kto rano wstaje cz,II

Budzik na 3.40. Szybka kawa i w auto. W Czechowicach 0 stopni, Bielsko-Biała -4, Łodygowice 6 na plusie?!, Rycerka 6 na minusie. Pierwszy raz jestem w Rycerce Górnej Kolonia, jadę wolno szukając żółtego szlaku. O 5.20 zostawiam na parkingu przy leśniczówce. Ciemno, rześko,Wielki Wóz w zenicie. Śpieszno by być na czas - słońce wstaje dziś o 7.09. Szlak szeroki , suchy, często oznakowany, nie mam problemu z odnajdywaniem znaków światłem czołówki. Cały czas podejście, trawersem, raczej łagodne, ale tętno podnosi. Po godzinie marszu szarzeje, więc przyspieszam, właściwie wydłużam krok. Przed 7 wita mnie schronisko - jestem u celu, szukam platformy widokowej, na ktorej rozkładam się oczekując nowego dnia. Widoki jak z małego dachu Świata - Beskid jeden i drugi, i trzeci, trzy Fatry i Taterki. U nas klar , u Słowaków mleczne chmury na niskim pułapie. Myślałem, że słońce wstanie znad Tatr. Wstało nieco w prawo, między Bugajem i Wielką Czerwenkową.

Schronisko otwarte, kuchnia od 8.00, a mnie przewiało do szpiku kości. Z turystów jestem sam. Trwa remont i trzej górale wiercą i piłują. O 8.03 dzwonkiem daję sygnał, że jestem. Właściciel pojawia się po chwili - mam śniadanko i kawę. Staś - nie ma nalepek międzynarodowej.

W dół zbiegam w 50 minut. O 10.30 jestem w domu.

Newsletter

Zostaw swój email, a będziesz otrzymywać informacje o nowych wycieczkach w naszym serwisie.
Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Inne wycieczki Krajtrotera

Klimczok na szybko

(4.0) głosów: 7
Twoja ocena: Zaloguj się
Ruszamy śpiesznie z Olszowki  niebieskim na Szyndzielnię. Pogoda zaprosiła tłumy aktywnych -  przed kasami kolejki długi ogonek...

Rycerki i Rycerzowe.

(3.5) głosów: 4
Twoja ocena: Zaloguj się
Październik łagodny tego roku i wyjątkowo drzewa kuszą kolorami. Zmianę czasu wykorzystujemy na wcześniejszy wyjazd do Rycerki...
To jest tylko wycinek dyskusji z forum. Przejdź na forum o tym temacie
Autor Wiadomość
Wysłano: 2012-01-04 21:01:39

Oj, zrobiłeś mi miły prezent tak mnie nazywając!:) Dziękuję, Adasiu.

Będąc w domu (a jestem tam gościem, raz na kilka tygodni), też staram się nie siedzieć przy komputerze. W tym roku, podobnie jak w poprzednich, wróciłem do pracy w poniedziałek. Właśnie skończyłem „docieranie się” – wciągnięcie w codzienny rytm dni tutaj, dość monotonny rytm, bo pracuję po 11 godzin dziennie, 6 dni w tygodniu, więc nie tylko Ty za dużo pracujesz. Ja mógłbym mniej, ale góry kosztują mnie coraz więcej – same wypady, a ostatnio także spore zakupy wyposażenia, i dlatego pracuję więcej, aby kosztami swoich fascynacji nie zmniejszać budżetu domowego mojej żony.

Choinkę kupowaliśmy tego samego dnia. Wspólnie z żoną zdecydowaliśmy, że kupimy żywy chojak, bo to ekologia i ten smutny widok nagiej, porzuconej przy śmietniku choinki, tak niedawno podziwianej za jej urodę. Drzewko z donicą ważyło chyba ze 100 kilo, doczołgałem się do domu półżywy, by na koniec dowiedzieć się, że i tak prawie na pewno uschnie z powodu szoku termicznego po wyniesieniu na balkon. Żona postanowiła więc nie wynosić drzewka aż do wiosny, może uda się utrzymać je przy życiu do następnych świąt.

A tak przy okazji: ostatnio coraz częściej łapię się na tej właśnie myśli: że drzewo jest istotą żywą. Dziwne to życie, tajemnicze i niepojęte dla nas przez swoją odmienność, ale przecież życie.

Twoje plany polowania z aparatem na ptaki zrobiły na mnie wrażenie i zaciekawiły. Przypomniałem sobie tamto piękne zdjęcie zaskrońca z Twojej działki, i wyobraziłem sobie Ciebie czającego się w oknie z palcem na spuście aparatu:) Tak to będzie wyglądać, Adamie? Mam nadzieję, że zobaczę efekt Twoich polowań, co?

Jak czytam, mamy niejako odwrotne możliwości brania wolnego dnia – Ty w ciągu tygodnia, ja w dni wolne od pracy:( Czy dobrze zrozumiałem? W ciągu tygodnia możesz wykroić dzień wolny? A ile dni wcześniej musisz wiedzieć o tym?

Właśnie w ten weekend, dłuższego, bo trzydniowego, jadę w góry, w Sudety, a ściślej w Góry Bystrzyckie. Jadę mimo zapowiadanych opadów (raczej śniegu, więc w sumie fajnie), bo jestem na głodzie wielkim. Przez dwa miesiące nie jeździłem będąc na rekonwalescencji, więc napalony jestem jak ten małolat na… naukę:) Zabieram zimowe ciuchy, ochraniacze i inne rękawice, ale i drugą parę butów, bo pamiętasz, te moje meindla islandy jakby niepewne. Długo szperałem po internecie, wiele razy mierzyłem stopy i wszystkie moje buty, oglądałem je, o doszedłem do takiego wniosku.:

Meindle wydają się być odrobinę za małe (but ma 28 cm, stopa około 27,4, więc niby dobrze) mimo iż są takiej długości, jak inne moje wygodne buty, a to z powodu tej pianki MFS użytej jako podkład pod wyściółkę wewnętrzną. Tej pianki najwięcej jest w okolicach pięt, i to ona, puchnąc i dopasowując się do stopy (dzięki niej but idealnie obejmuje całą stopę, czuje się delikatne przywieranie buta na całej powierzchni, but jest „kontaktowy” względem stopy), jednocześnie przesuwa ją odrobinę do przodu. No i w rezultacie czuję palce opierające się o czub butów, kurcze. Nie wiem, czy potwierdzisz ten mój wniosek? Teraz uważam, że buty tego rodzaju, z tą pianką, powinny być kupowane o pół numeru większe. Na allegro okazyjnie kupiłem stary wzór scarpy asolo. Są tradycyjnego kroju: z wierzchu skóra licowa, wewnątrz wyściółka skórzana, podeszwa przyszywana. Żadnych pianek MFS ani gora texów. Buty były w dobrym stanie, ale stwardniałe ze starości. Sporo nad nimi pracowałem, są już miększe i porządnie zaimpregnowane, a że nie wiem jak nogi mi zniosą trzydniową wędrówkę w meindlach, więc na wszelki wypadek wezmę i te.

Adamie, pierwsze moje życzenie dla Ciebie jest bardzo samolubne: otóż życzę Ci dostrzeżenia i sfotografowania mnóstwa tak pięknych miejsc, widoków i chwil jak ostatnio widziałem tutaj; życzę Ci codziennej świadomości przeżywania pięknego czasu, bo swojego życia; życzę Ci, aby Twoja żona ciągle miała w oczach radość i ciepło gdy patrzy na Ciebie.

No i gór pięknych Ci życzę, łącznie z tą najwyższą w Europie.

Wysłano: 2011-12-23 22:25:41

' Krzysztof' napisał(a):
I ja mam nadzieję, że się nie odwlecze. Chciałbym tego, Adamie. Chciałbym poznać Cię osobiście i przejść z Tobą szlak. Przyjechałem do domu, do swoich. Jutro wigilia, właśnie skończyłem pichcenie wigilijnych rarytasów. Adamie, dobrych świąt życzę Tobie, i tym wszystkim, którzy przeczytają te słowa. Wielu wypraw w Nowym Roku, mnóstwa zachłyśnięć urodą przyrody naszego kraju.

Cześć Krzyś. Ostatnie wejscie robię na PS przed świętami. Jutro chowam komputer głeboko do szafy i nie otwieram do wieczora pierwszego dnia świąt. Mamy taki przesąd - jaka Wigilia taki caly rok - za dużo pracuję, okulary przyszło założyć do czytania.

Nie odwlecze. Problem się zgrać. W tygodniu mogę się wyrwać - weekendy trudniej, bo rodzinnie.

I własnie ugotowałem zupkę rybną - jeszcze jutro smażenie rybek - cala moja rola w kuchni.

Dopiero dzisiaj kupilem choinkę - wybralem pokrzywionego wiatrem świerka , bo na górala wygląda. Tani - to dokupiełem duży karmnik i karmę dla ptaków - zasadzę się z aparatem - zobaczymy co nas odwiedzi.

Radosnego przeżywania tych wyjątkowych Świąt Krzyś! Niech Ci się darzy w Nowym Roku  Przyjacielu!

 

Wysłano: 2011-12-23 22:14:23

I ja mam nadzieję, że się nie odwlecze. Chciałbym tego, Adamie. Chciałbym poznać Cię osobiście i przejść z Tobą szlak.

Przyjechałem do domu, do swoich. Jutro wigilia, właśnie skończyłem pichcenie wigilijnych rarytasów. Adamie, dobrych świąt życzę Tobie, i tym wszystkim, którzy przeczytają te słowa. Wielu wypraw w Nowym Roku, mnóstwa zachłyśnięć urodą przyrody naszego kraju.


Opinie o hotelach

Konkurs Lato z Polską

Logo Lato z Polską
Do wygrania noclegi w hotelach
FotoAnia.pl
Fotografia reklamowa
Portrety
Blog - zdjęcia i porady
Zapraszam!
FARMA ILUZJI
Nowy park edukacji
i rozrywki
Magiczna atrakcja
dla dzieci i dorosłych
ZOBACZ NIEMOŻLIWE
e-ParkRozrywki.pl
Nowy serwis opisujący
Parki Rozrywki.
Wejdź i oceń
odwiedzone
Parki Rozrywki
Zapraszamy!
Skuteczna reklama

13 tys. odsłon dziennie
na ile dni chcesz

tylko 5 zł dziennie

Społeczność

Posiadamy:
5202 użytkowników,
4152 wycieczek,
137040 zdjęć,
466 miast,
1309 atrakcji,
14123 postów.

Newsletter

Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Polecamy noclegi

Noclegi Wytchnienie

Lublin
Ceny od 35.00 PLN

VILLA POD ORZECHEM

Zaniemyśl
Ceny od 28.00 PLN

Horyzont

Międzywodzie
Ceny od 30.00 PLN

Domek na wsi

Augustów
Ceny od 30.00 PLN

Leśny Dwór

Wolibórz
Ceny od 25.00 PLN

Hotel Fero Lux***

Korbielów
Ceny od 75.00 PLN

willa GREEN HOUSE

Gdańsk
Ceny od 45.00 PLN

SIEDLISKO LEŚNE WRONKA

Ostrowite - Wronka
Ceny od 40.00 PLN

Chopper Hostel

Wrocław
Ceny od 35.00 PLN

DOMKI LETNISKOWE ŚLESIN-601766923 i SKORZĘCIN-693023456,

Ślesin-leśna, skorzęcin-dębowa
Ceny od 19.00 PLN

Marysieńka

Przysucha
Ceny od 20.00 PLN

Ostatnio na forum

Trivago

Porównaj na trivago ceny hotele w Gdansku
Polska noclegi
Strona główna | Dodaj nocleg | Kontakt | Biuro prasowe | Regulamin | Cennik | Reklama | Reklama dzienna

Polskie Szlaki 2005 - Turystyka w Polsce, Polska na wakacje czy urlop, noclegi, agroturystyka, turystyczna Polska
Przewodnik, turystyka w Polsce - Turystyka w najlepszym wydaniu