Adam, dobrze ci się kojarzy, bo w Ochabach stadnina koni jest tuz obok Parku Edukacji I Rozrywki, po drugiej stronie ulicy. Cieszę sie, że opis sie podoba. pozdrawiam:)))
Ostatnio edytowany: 2011-11-17 13:22
Dream Park -Ochaby .Nowy, otwarty w sierpniu 2011 kolejny park , który warto odwiedzić w wekend. Wiele ciekawostek. Każdy znajdzie tam napewno coś dla siebie!
Dream Park Ochaby – to kolejny z rodzinnych parków, w których każdy znajdzie coś dla siebie .
Ochaby miejscowość położona przy tzw wiślance czyli popularnej trasie nr 81 ,z Katowic do Wisły. Z Katowic około 60km. Park znajduje się niedaleko trasy łatwo trafić. Parking jest obszerny , bezpłatny. Są wydzielone miejsca dla autokarów , gdyż znaczną część odwiedzających park w tygodniu –to grupy zorganizowane.W weekendy , to już zdecydowanie rodziny z dzieciakami stanowią znaczną większość.
W pierwszej części parku są miniatury znanych światowych budowli, ciekawie opisane , każda budowla stoi na sporym terenie i dostęp jest do niej praktycznie z każdej strony.
Druga część parku to dinozaury , niektóre ruchome, wydające dźwięki. Ogromne jaja dinozaurów, obok, których dzieciaki chętnie robią zdjęcia , jest też …mamut, który raczej nie żył w epoce dinozaurów;))) .Jest jednak tak ciekawie wykonany i wygląda tak naturalnie, że można wybaczyć pomieszanie okresów historycznych.
Trzecia cześć parku –to park linowy –a tam atrakcji , dla bardziej spragnionych adrenaliny na pewno nie zabraknie!
Najciekawsze jednak jest Prehistoryczne Oceanarium. Bardzo ciekawy projekt, którego –przyznać muszę –w żadnym innym parku nie wdziałam .Park w Ochabach szczyci się , ze jest prekursorem z tego typu obiektem w Polsce.
Wchodzi się do budynku i wydaje się , że zanurzamy się w oceanie…oceanie przedziwnym , prehistorycznym , tajemniczym, groźnym , ciekawym! Są skalne ściany, wąskie przejścia wśród istnego labiryntu. Zapada zmrok, personel wręcza okulary 3D a później….ooo, to trzeba zobaczyć i usłyszeć!
Koniec morskiego podwodnego labiryntu prehistorycznego oceanarium to tzw Strefa Zero. Personel uprzedza, aby osoby o słabszych nerwach wyszły wyjściem awaryjnym. Kilka osób się decyduje.
Ja zdecydowanie zostaję! Tak można przeżyć ni mniej-ni więcej tylko atak rekina. Tak naturalistyczny, że nawet lekko zroszeni wodą wychodzimy stamtąd. Pęka szklana tafla, a budynek trzęsie się w posadach. Ot współczesna technologia….
Niektórzy wychodzą mocno zastraszeni (?) lub po prostu tak zachwyceni(!)…że nawet słowa nie mówią!
Dodać trzeba , że infrastruktura parku to również place zabaw, miejsca piknikowe, bar, kafejka, sklep z pamiątkami oraz duża przestrzeń gdzie dzieci pod czujnym okiem animatorek mają świetnie zorganizowane zabawy ruchowe przy muzyce.
Generalnie ciekawe i nowatorskie przedsięwzięcie. Warte odwiedzenia:)
http://www.dream-park.pl/pl/rozrywka