Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa - relacja z wycieczki

Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa
Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa
Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa
Termin podróży: 2011-07-25

Objeżdżając wakacyjnie rodzinę i przyjaciół nie mogliśmy się nudzić na trasie - zatem prezentujemy co ciekawego znaleźliśmy między Krakowem a Warszawą

Trasa: Kraków » » Jędrzejów » Mokrsko Górne » Sobków » » Iłża » Warszawa

Tagi: samochodowa, tania, zamek, dla wygodnych, z dzieckiem, rodzinna
Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa
Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa
Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa
Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa
Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa
Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa
Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa
Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa
Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa
Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa
Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa
Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa
Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa
Przydrożne atrakcje na trasie Kraków - Warszawa

W poniedziałek 25 lipca, mieliśmy do pokonania około 300 km pomiędzy Krakowem i Warszawą - ot taki mały wstęp do prawdziwych wakacji. Nie zniechęcając się nienajlepszą pogodą, postanowiliśmy nieco wydłużyć podróż, żeby zdobyć nowe obiekty na naszej mapie "Zamków Polskich, Których Dotknęła Nasza Stopa".

Pierwszy na naszej drodze staje Książ Wielki. Wybudowany tutaj w latach 1585-1595 przez biskupa Piotra Myszkowskiego zamek, obecnie stanowi siedzibę szkoły rolniczej. Biskup jako wielbiciel Orlich Gniazd nazwał swój zamek Mirowem. Jest on położony na wzgórzu ponad miastem i mimo swego renesansowego charakteru był niegdyś otoczony fortyfikacją bastionową - niestety jej pozostałości z powodu bujnej mokrej od padającego deszczu roślinności nie udaje nam się odnaleźć. Aby go zobaczyć, należy jadąc od Krakowa skręcić w prawo przed kościołem św. Wojciecha skądinąd także ciekawym. Droga zawiedzie nas na zamek. Szkoła zdaje się dbać o swoją siedzibę - co nieco jest wyremontowane, inne elementy czekają na swoją kolej. Ciekawostką jest retauracja - zameczek, leżąca przy samej głównej drodze już za kościołem... stanowi makietę zamku właściwego... czego to ludzie nie wymyślą ;)

Teraz kolej na Mokrsko - parę ładnych lat temu byliśmy już blisko, lecz okoliczności nie pozowoliły nam do niego dotrzeć. Z Mokrskiem nie jest tak łatwo... nie ma na niego żadnych drogowskazów, najbliższa niego miejscowość na którą jest kierunek z drogi nr 7 po której pędzimy na północ to Brus. Skręcamy więc na Brus - w prawo. Mamy nieco zabawy, ponieważ nie wzięliśmy ze sobą naszego atlasu drogowego, a ten, który pożyczył nam wujek ma już przynajmniej 10 lat... numery dróg inne, niektórych w ogóle nie ma... ale co tam, ważne że ta z Brusa do Mokrska istnieje! Najpierw Mokrsko Dolne, później Górne - rozglądamy się ciekawie powoli jadąc przez wieś, a tu nic... przejeżdżamy przez mostek na Nidzie - taki wąziutki na jedno auto i dopiero będąc z drugiej strony rzeki dostrzegamy sterczące w niebo ściany zamku. A zatem trzeba zawrócić! Czynimy tak i najpierw kierujemy się na Wólkę Kawęcką, a później jedziemy już na wyczucie szutrową drogą wzdłuż rzeki, aż docieramy do płotu i bramy strzegącej zamku z napisem "teren prywatny"... chwilka malutka na zastanowienie, ale przecież nawet nie ma kogo pytać, no i deska z płotu tak jakoś się w ogóle nie trzyma... przechodzimy. Zamek postawiony na sztucznie usypanym wzniesieniu na brzegu Nidy przez Klemensa i Piotra Jetliczyków, popadł w kompletną ruinę w XIX wieku, na podstawie tego co zostało, można stwierdzić, iż składał się on z trzykondygnacyjnego budynku mieszkalnego, wieży bramnej i jeszcze jednego budynku mieszkalnego, a całość otoczona była murami obronnymi. Podchodząc do niego należy uważać, gdyż podmokłe fragmenty (może jakieś pozostałości fosy) mogą być niebezpieczne. Spotykamy tu trzy bociany... czy wszystkie mieszkają w gnieździe ułożonym na strzelistym fragmencie ściany? czy któryś przyleciał w gości? może stąd ten ich klekot, który, wstyd się przyznać, słyszę poraz pierwszy w moim blisko 33letnim życiu? a może po prostu ostrzegają intruzów? przelatują nam parę razy nad głowami, a w końcu siadają na jednej ze ścian. Piękne!

Nie chcemy cofać się do głównej drogi zatem jedziemy znów przez Nidę i pomiędzy polami docieramy do Sobkowa. Znajdujące się tu fortalicium – dworek rycerski z drugiej połowy XVI wieku – zwane szumnie zamkiem już znamy. Będąc tu jednak poprzednim razem z powodu odbywającego się wesela nie weszliśmy do wnętrza murów. Tym razem nam się udaje. Przede wszystkim tu też witają nas bociany – jeden chyba uczy się fruwać – podskakuje w gnieździe macha skrzydłami i z powrotem opada do gniazda. Wesoło mi się robi choć pogoda ciągle nieżyczliwa. Wewnątrz sporo atrakcji oczekuje na turystę – są konie, włącznie ze źrebakami, para pawi, restauracja, gdzie obsługa ma na sobie ubiory raczej wczesnośredniowieczne – małe pomieszanie epok – takie history fusion ;) , kogut piejący na całe gardło, bryczki, sanki, kajaki i gondole na rzece za zabudowaniami. Po środku, znajdują się ruiny pałacu klasycystycznego – mnie kojarzą się nie wiedzieć czemu z rzymską świątynią. Po terenie można sobie chodzić bez żadnych opłat, podobnie jak parkować pod zamkiem. Wszystko jest dostępne w godzinach otwarcia restauracji.

Teraz troszeczkę oszukujemy - tzn. zamiast zgodnie z tematem zwiedzać znany nam dobrze zamek w Chęcinach, który faktycznie jest po drodze albo Muzeum Wsi Kieleckiej (niestety nieczynne w poniedziałki) zjeżdżamy z Kielcach z głównej drogi na Warszawę i kierujemy się najpierw drogą 74 na wschód, by później skręcić w miejscowości Górno na północ i brzegiem Świętokrzyskiego Parku Narodowego przez miejscowość Św. Katarzyna dostać się do Bodzentyna. Stoją tu ściany zamku biskupiego położone na wysokiej skarpie o nazwie Psarki, który został zbudowany w XIV wieku przez biskupa Floriana z Mokrska. Opustoszał w XVIII wieku po likwidacji dóbr biskupich. Dziś na fragmentach ścian i bramy wjazdowej można jeszcze dojrzeć ślady dawnej wspaniałej kamieniarskiej roboty. Bodzentyn jest niewielki, swoją zabudową przypomina mi miasteczka-wsie województwa lubelskiego, które znam dobrze z dzieciństwa. Zatrzymujemy się tu na późne drugie śniadanie - kabanosy, musztrada, miejscowe bułeczki i kefir w moim przypadku. Jako, że na rynku znajdujemy drogowskaz na zabytkową zagrodę z początku XIX wieku, oczywiście pod nia jedziemy... no cóż... w poniedziałki to człowiek najwyraźniej powienien siedzieć w domu! Zamknięte - stanowi ona oddział Muzeum Wsi Kieleckiej, w którym już dziś pocałowaliśmy klamkę.

Ostatni cel na naszej drodze to zamek w Iłży. Sama Iłża to niewielkie miasteczko nad rzeką Iłżanką, docierając do niego znaleźliśmy się w 3 już dziś województwie - mazowieckim. Słynęła ona niegdyś z wyrobów garncarskich, które można podziwiać w miejscowym muzeum. Sam zamek wybudowany na polecenie biskupa Jana Grota około 1340 roku dzielił się na zamek górny i dolny a najbardziej znanym jego widokiem jest cylindryczna wieża. Wejście na nią jest platne (2zł/1zł) i możliwe codziennie między godziną 10:00 a 16:00. Poza wieżą, widoczne są fragmenty murów budynku bramnego i budynków mieszkalnych. Widok rozciągający się z wieży jest piękny nawet przy zachmurzonym niebie. W każdym razie mnie się podobał. Parking pod schodami prowadzącymi do riun jest bezpłatny, a wieża widoczna z daleka po wjechaniu do miasta, nie ma więc żadnego problemu, żeby znaleźć zamek.

Na tym kończymy nasze poszukiwanie okolicznych atrakcji. W notesiku zapisujemy sobie jeszcze Muzeum Starożytnego Hutnictwa w Nowej Słupii, do którego drgowskaz mijaliśmy - kiedyś na pewno się tu wybierzemy. Tu i do Muzeum Wsi Kieleckiej i na Łysicę, spacerkiem ze Św. Katarzyny... tyle rzeczy jest jeszcze do zobaczenia! :)

Newsletter

Zostaw swój email, a będziesz otrzymywać informacje o nowych wycieczkach w naszym serwisie.
Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Inne wycieczki Krajtrotera

Szlakiem Zabytków Techniki - Tyskie Browarium

(4.4) głosów: 14
Twoja ocena: Zaloguj się
Babcię w Tychach Romek ma od zawsze...

Gliwiczanie w Ziębicach i okolicach

(4.7) głosów: 13
Twoja ocena: Zaloguj się
Dolny Śląsk niezmiernie nas pociąga...
To jest tylko wycinek dyskusji z forum. Przejdź na forum o tym temacie
Autor Wiadomość
Wysłano: 2012-03-19 09:49:17

witam Aniu. 

ladna  wycieczka z ladna opowiescia.. 

 

taki bocian teraz na przedwiosniu i  na poczatku wiosny  przydal by mi sie do mojej nowej wycieczki  ,

musze  filowac na przylatujace  bociany ... 

Pozdrawiam  Barsols

Wysłano: 2011-07-31 00:37:03

Po przyjemnej  lekturze wiem, jak mało uwagi zwracam na szczegóły podczas swoich wycieczek. Boćki na zamku bomba.

Za tydzień ruszamy stolicami Bałtyku - z pewnością skorzystam odrobinę z Waszej relacji Dookoła Bałtyku.


Opinie o hotelach

Konkurs Lato z Polską

Logo Lato z Polską
Do wygrania noclegi w hotelach
FARMA ILUZJI
Nowy park edukacji
i rozrywki
Magiczna atrakcja
dla dzieci i dorosłych
ZOBACZ NIEMOŻLIWE
e-ParkRozrywki.pl
Nowy serwis opisujący
Parki Rozrywki.
Wejdź i oceń
odwiedzone
Parki Rozrywki
Zapraszamy!
FotoAnia.pl
Fotografia reklamowa
Portrety
Blog - zdjęcia i porady
Zapraszam!
Skuteczna reklama

13 tys. odsłon dziennie
na ile dni chcesz

tylko 5 zł dziennie

Społeczność

Posiadamy:
5202 użytkowników,
4152 wycieczek,
137041 zdjęć,
466 miast,
1309 atrakcji,
14123 postów.

Newsletter

Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Polecamy noclegi

Noclegi Wytchnienie

Lublin
Ceny od 35.00 PLN

VILLA POD ORZECHEM

Zaniemyśl
Ceny od 28.00 PLN

Horyzont

Międzywodzie
Ceny od 30.00 PLN

Domek na wsi

Augustów
Ceny od 30.00 PLN

Leśny Dwór

Wolibórz
Ceny od 25.00 PLN

Hotel Fero Lux***

Korbielów
Ceny od 75.00 PLN

willa GREEN HOUSE

Gdańsk
Ceny od 45.00 PLN

SIEDLISKO LEŚNE WRONKA

Ostrowite - Wronka
Ceny od 40.00 PLN

Chopper Hostel

Wrocław
Ceny od 35.00 PLN

DOMKI LETNISKOWE ŚLESIN-601766923 i SKORZĘCIN-693023456,

Ślesin-leśna, skorzęcin-dębowa
Ceny od 19.00 PLN

Marysieńka

Przysucha
Ceny od 20.00 PLN

Ostatnio na forum

Trivago

Porównaj na trivago ceny hotele w Gdansku
Polska noclegi
Strona główna | Dodaj nocleg | Kontakt | Biuro prasowe | Regulamin | Cennik | Reklama | Reklama dzienna

Polskie Szlaki 2005 - Turystyka w Polsce, Polska na wakacje czy urlop, noclegi, agroturystyka, turystyczna Polska
Przewodnik, turystyka w Polsce - Turystyka w najlepszym wydaniu