To miałeś szczeście z tą plazą i z pogodą pewnie tez:)))
Ostatnio edytowany: 2011-08-06 22:22
W ciągu ostatnich kilku dni byłam dwa razy w Kołobrzegu.Pozwiedzałam wszelkie historyczne ciekawostki,budowle np :ratusz,basztę prochową ,redutę solną oraz bagienna,dotarłam do wieży ciśnień oraz latarni morskiej i oczywiście Muzeum Oręża Polskiego-które ma w bardzo ciekawy i nowatorski sposób urządzone ekspozycje ale....
no właśnie jest pewne ale, o którym zamierzam tu napisać.Pewnie pamiętacie jak media w czerwcu ogłosiły, że plaża w Kołobrzegu jest już całkowicie rozminowana ( bo były niewybuchy z czasów II wojny), zrekultywowana, umocnienia brzegowe gotowe.Wszystko zdażono (ponoć) zrobić przed sezonem.
Otoż absolutnie NIE!!! Otwarty jest zaledwie niewielki pas plaży od latarni morskiej do molo (kto był w Kołobrzegu zapewne wie jak niewielki to fragment).Jeszcze może ze 100 czy 200m dalej plaza jest dostępna. Następnie napotykamy na parokilometrowy fragment plaży właśnie w pasie uzdrowiskowym , z hmmm zasiekami (dosłownie),zastawione drutem, z tabliczkami o zakazie wstepu .Cieżki sprzęt itp...
Plaża czynna jest dopiero w Kołobrzegu -Podczelu (z 4- 6km od centrum) oraz przy ostatnim budynku sanatoryjnym w pasie uzdrowiska o nazie Arka-Medica SPA.
I pewnie nie byłoby w tym nic dziwnego - w końcu ochrona wybrzeża i bezpieczeństwo turystów baaaardzo ważne; gdyby nie fakt, że przecież najwięksi oficjele z Warszawy pokazywali się na kołobrzeskiej plaży tuż przed sezonem -Zapewniajac,że cała plaża jest dostępna dla turystów!