Góry Złote i Bialskie - relacja z wycieczki

Góry Złote i Bialskie
Góry Złote i Bialskie
Góry Złote i Bialskie
Czas trwania podróży w dniach: 1
Trasa: »

Tagi: piesza, górska, łatwa, tania, góry złote, góry bialskie, rudawiec, kowadło, bielice
Góry Złote i Bialskie
Góry Złote i Bialskie
Góry Złote i Bialskie
Góry Złote i Bialskie
Góry Złote i Bialskie
Góry Złote i Bialskie
Góry Złote i Bialskie
Góry Złote i Bialskie
Góry Złote i Bialskie
Góry Złote i Bialskie
Góry Złote i Bialskie
Góry Złote i Bialskie
Góry Złote i Bialskie
Góry Złote i Bialskie

 

24.10. 2010

Po poprzedniej niedzieli spędzonej w pokoju na kichaniu i smarkaniu, byłem zdecydowany jechać nawet w pochmurny dzień, nawet deszczowy, oby tylko nie padało zbyt intensywnie; taka też miała być pogoda tego dnia w Kotlinie Kłodzkiej. Ubrałem się ciepło, i głęboką nocą, o pół do piątej, wyjechałem na południe. Z głównej drogi w boczną, z tej w boczną bocznej, a na końcu świata, w Stroniu Śląskim, okazało się, że są jeszcze bezimienne dróżki, a za końcem świata jest jego ciąg dalszy: Bielice, mała wioska z trzech stron otoczona górami. Koniec drogi, koniec Polski, i góry wokół. Bez schronisk, z małą ilością szlaków, i – miałem nadzieję – bez ludzi. Chciałem być sam na sam z górami i z jesienną przyrodą, chciałem pożegnać słoneczną aurę i oswoić się z późnojesiennymi krajobrazami, pogodzić się z nadchodzącym listopadem.

Nim wjechałem między zbocza gór, zobaczyłem obiecujące kolory świtu: wśród granatowych chmur mały fragment nieba świecił złotym blaskiem pomazanym smugami najprawdziwszego, intensywnego różu, ale gdy u celu wysiadłem z samochodu, szczytów gór już nie widziałem. Szedłem w gęstej mgle targanej silnym wiatrem, widząc przed sobą tylko kilka najbliższych drzew i kawałeczek ścieżki wśród traw i kamieni; momentalne, gnające z wiatrem, zmiany gęstości mgły czyniły silne wrażenie – jakby mleczne opary ożywały i mijając mnie pędziły gdzieś niczym zjawy. Moja czarna kurtka zmieniła kolor pokrywając się srebrzystym nalotem zatrzymanej mgły – miniaturowymi kropelkami wody, ale trzymała się dzielnie, nie przemokła.

Wszedłem na Kowadło, jeden z najwyższych szczytów Gór Złotych, a z niego poszedłem granicą biegnącą szczytami aż do końca szlaku. Gdy ten skręcił na czeską stronę, zrobiłem to, co chciałem, co planowałem, i na co cieszyłem się: poszedłem dalej granicą, bez szlaku, od słupka do słupka, prowadzony widoczną ścieżką – znak, że nie tylko ja chciałem zanurzyć się w to leśno-górskie pustkowie. Trudno było zabłądzić, a jednak pojawienie się znaków szlaku po ponad dziesięciu kilometrach wędrówki przywitałem z ulgą – może dlatego, że nareszcie wiedziałem gdzie jestem, a byłem pod Rudawcem. Tak przeszedłem z Gór Złotych w Góry Bialskie. Wiatr ucichł, mgła znikła, i mogłem w najgłębszej ciszy patrzeć na zaśnieżone już, biało-czarne zbocza Śnieżnika po drugie stronie przełęczy.

 Podobała mi się ta droga, mimo iż buty mi się zbuntowały przepuszczając wodę: szedłem wśród świerków wynurzających się dla mnie z mgły, a droga rozwijała się przede mną spokojnie i z nostalgicznym uśmiechem.

Droga w ogóle, a górski szlak w szczególności, mają w sobie urok, którego nigdy nie udało mi się do końca zdefiniować. Mam w swoich zbiorach zdjęcia dróżek, na które czasami patrzę chcąc… właśnie, nawet tego nie wiem, czy dla wzbudzenia tęsknoty, czy dla jej zaspokojenia oglądam te zdjęcia. Po prostu widok drogi przede mną sprawia mi dziwną przyjemność, co nie jedyną jest jej kobiecą cechą. Chciałoby się iść przed siebie mając ją za towarzysza, zawsze taką samą i zawsze inną, znaną i nieznaną, a nieodmiennie pociągającą kusicielkę i czarodziejkę.

Schodziłem w dolinę pięknymi, rozległymi zboczami, a towarzyszył mi strumień podążający w tę samą stronę i nieustannie szemrzący swoje opowieści; szarość skał i ciemną zieleń wysokopiennego boru świerkowego rozjaśniały drzewa w najżywszych kolorach jesieni. Gdy zatrzymywałem się i patrzyłem za siebie, w górę, wtedy szeroki i jasny stok góry zdawał się być schodami zikkuratu ze świątynią Natury na szczycie.

Im bliżej byłem wioski, tym wolniej szedłem, chcąc odwlec chwilę powrotu…

Wrócę tam. Przejdę całe Góry Złote, znajdę złom kamienny z błyszczącymi drobinami złota i idąc szlakiem będę myślał o ludziach, którzy przez stulecia trudzili się dobywając złoto z tych gór.

 

Newsletter

Zostaw swój email, a będziesz otrzymywać informacje o nowych wycieczkach w naszym serwisie.
Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Inne wycieczki Krajtrotera

Śnieżka

(4.2) głosów: 11
Twoja ocena: Zaloguj się
20.09.2009. Gdy po zejściu na dno doliny Łomniczki obejrzałem się, zobaczyłem siedemsetmetrową, monumentalną ścianę ze skośną szramą drogi transportowej...

Góry Wałbrzyskie

(4.5) głosów: 11
Twoja ocena: Zaloguj się
17.05.2009. Po poprzedniej wyprawie przez kilka dni dochodziłem do siebie, więc tę zaplanowałem mniej ambitnie...
To jest tylko wycinek dyskusji z forum. Przejdź na forum o tym temacie
Autor Wiadomość
Wysłano: 2010-11-10 22:19:46
już wchodzę ...
Wysłano: 2010-11-10 19:14:20
Oj, warto. Dzięki, Adamie. Dzisiaj opowiadanie o Górach Izerskich.
Wysłano: 2010-11-10 00:26:37
No i doczekałem się relacji z kolejnej wyprawy. Dziękuję. Obiecuję, że złotosiępowłóczę.

Opinie o hotelach

Konkurs Lato z Polską

Logo Lato z Polską
Do wygrania noclegi w hotelach
FotoAnia.pl
Fotografia reklamowa
Portrety
Blog - zdjęcia i porady
Zapraszam!
FARMA ILUZJI
Nowy park edukacji
i rozrywki
Magiczna atrakcja
dla dzieci i dorosłych
ZOBACZ NIEMOŻLIWE
e-ParkRozrywki.pl
Nowy serwis opisujący
Parki Rozrywki.
Wejdź i oceń
odwiedzone
Parki Rozrywki
Zapraszamy!
Skuteczna reklama

13 tys. odsłon dziennie
na ile dni chcesz

tylko 5 zł dziennie

Społeczność

Posiadamy:
5202 użytkowników,
4152 wycieczek,
137063 zdjęć,
466 miast,
1309 atrakcji,
14123 postów.

Newsletter

Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Polecamy noclegi

Noclegi Wytchnienie

Lublin
Ceny od 35.00 PLN

VILLA POD ORZECHEM

Zaniemyśl
Ceny od 28.00 PLN

Horyzont

Międzywodzie
Ceny od 30.00 PLN

Domek na wsi

Augustów
Ceny od 30.00 PLN

Leśny Dwór

Wolibórz
Ceny od 25.00 PLN

Hotel Fero Lux***

Korbielów
Ceny od 75.00 PLN

willa GREEN HOUSE

Gdańsk
Ceny od 45.00 PLN

SIEDLISKO LEŚNE WRONKA

Ostrowite - Wronka
Ceny od 40.00 PLN

Chopper Hostel

Wrocław
Ceny od 35.00 PLN

DOMKI LETNISKOWE ŚLESIN-601766923 i SKORZĘCIN-693023456,

Ślesin-leśna, skorzęcin-dębowa
Ceny od 19.00 PLN

Marysieńka

Przysucha
Ceny od 20.00 PLN

Ostatnio na forum

Trivago

Porównaj na trivago ceny hotele w Gdansku
Polska noclegi
Strona główna | Dodaj nocleg | Kontakt | Biuro prasowe | Regulamin | Cennik | Reklama | Reklama dzienna

Polskie Szlaki 2005 - Turystyka w Polsce, Polska na wakacje czy urlop, noclegi, agroturystyka, turystyczna Polska
Przewodnik, turystyka w Polsce - Turystyka w najlepszym wydaniu