Tydzień w Beskidzie Żywieckim - Pasmo Pilska i Lipowskiego Wierchu - relacja z wycieczki

Tydzień w Beskidzie Żywieckim - Pasmo Pilska i Lipowskiego Wierchu
Tydzień w Beskidzie Żywieckim - Pasmo Pilska i Lipowskiego Wierchu
Tydzień w Beskidzie Żywieckim - Pasmo Pilska i Lipowskiego Wierchu
Termin podróży: 2010-08-02 - 2010-08-09
Wraz z grupą przyjaciół z Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży wybrałem się na tygodniowy pobyt w mój ulubiony Beskid Żywiecki. Podczas tygodniowego pobytu po raz drugi zdobyłem Pilsko, a także zwiedziłem kilka najbliższych szczytów tej części Beskidu. Nie obyło się także bez przygód...
Trasa: Beskid Żywiecki » Rajcza » Złatna » Żywiec

Tagi: piesza, górska, średniotrudna
Tydzień w Beskidzie Żywieckim - Pasmo Pilska i Lipowskiego Wierchu
Tydzień w Beskidzie Żywieckim - Pasmo Pilska i Lipowskiego Wierchu
Beskid Żywiecki
Beskid Żywiecki
Beskid Żywiecki
Beskid Żywiecki
Beskid Żywiecki
Beskid Żywiecki
Beskid Żywiecki
Beskid Żywiecki
Beskid Żywiecki
Beskid Żywiecki
Beskid Żywiecki
Beskid Żywiecki

Wraz z grupą Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, którego jestem Członkiem, wybrałem się na wakacyjny wyjazd do Schroniska na Hali Rysianka. Miejsce to stało się bazą wypadową dla naszych górskich wycieczek. Pogoda nas nie rozpieszczała, ale i tak zrealizowaliśmy prawie 100 procent naszego planu. Zapraszam!


 

Dzień 1.

Pierwszy dzień, to oczywiście przyjazd na miejsce i zaaklimatyzowanie się w górskim klimacie. My, z racji ciężaru plecaków, wybraliśmy najkrótsze podejście do Rysianka - czarny szlak ze Złatnej Huty (ostatni przystanek PKS). Po dotarciu na miejsce, zmęczeni, wzięliśmy prysznic i odpoczywaliśmy przed schroniskiem, podziwiając wspaniałą panoramę.


 

Dzień 2.

Na drugi dzień zaplanowaliśmy wycieczkę na Pilsko szlakiem niebieskim - słowackim. Początkowo, biegnie on tuż przy granicy Polsko - Słowackiej, mijając po drodze Trzy Kopce, Brts, by tuż przed Halą Miziową, na granicy Hali Cudzichowej skręcić w prawo, wspinając się wąską ścieżką pomiędzy jagodowymi krzakami. Szlak na prawdę ciężko znaleźć, szczególnie podczas złej pogody, gdyż ścieżka, która jest szlakiem, z początku wcale go nie przypomina. Po chwili niebieski szlak łączy się ponownie ze szlakiem czerwonym, by w końcu odbić znowu w prawo dochodząc do połączenia ze szlakiem czarnym. Stąd ostatnie, dość strome podejście szlakiem czarnym na szczyt Pilska. Po odpoczynku w kosodrzewinie i wykonaniu pamiątkowych zdjęć, zeszliśmy szlakiem żółtym na Halę Miziową. Na miejscu mieliśmy nieco dłuższy odpoczynek.  Z racji tego, że w oddali było słychać grzmoty, a niebo przybierało ciemną barwę poszliśmy do schroniska, by tam przeczekać deszcz i ewentualną burzę. Po chwili podjęliśmy decyzję, że wracamy... Ubraliśmy kurtki, peleryny, zabezpieczyliśmy sprzęt w plecakach i ruszyliśmy szlakiem czerwonym z powrotem do "naszego" Schroniska. Na początku drogi nie padało, jednak po chwili zaczęło... Postanowiliśmy, że idziemy dalej, gdyż to tylko deszcz i kiedyś trzeba wrócić... Wtedy się zaczęło... Ulewa i gwałtowna burza prawie obok nas... Po dwóch godzinach doszliśmy do schroniska. Byliśmy już bezpieczni, jednak to nie koniec problemów z wodą ;) Byliśmy tak przemoczeni, że grubsze rzeczy suszyły się dwa dni. Przede wszystkim były to buty i grubsze spodnie. Ja suszyłem nawet mapę ;) Po raz kolejny góry pokazały, że pogoda może zmienić się z minuty na minutę. Wtedy podjęliśmy decyzję, że dnia następnego odpoczywamy i suszymy nasze rzeczy. Pogoda z resztą też nie była optymistyczna...

 

Dzień 4.

 

W tym dniu wybraliśmy się na Halą Boraczą, mijając po drodze Halę Lipowską. Jako drogę „tam” wybraliśmy szlak zielony, którym traciliśmy wysokość, więc po przyjściu do schroniska praktycznie w ogóle się nie zmęczyliśmy. Po dotarciu na miejsce niektórzy delektowali się jagodzianką i smakiem piwka, a niektórzy odpoczywali przy Tymbarku i czekoladzie ;) Po chwili ruszyliśmy z powrotem tak, by nie zastał nas deszcz lub, co gorsza, burza. W drodze powrotnej wybraliśmy szlak żółty, który jest uważany za „jeden z najpiękniejszych w całych Beskidach”, gdyż prowadzi zboczami hal odsłaniając wspaniałe panoramy Beskidów, a przy dobrej widoczności – tatr. Szlak ten wymagał nieco wysiłku, gdyż musieliśmy pokonać ok. 400 m różnicy wysokości, jednak wszyscy poradzili sobie z nim doskonale. Szlak ten można nazwać „szlaczek – przyjemniaczek” i polecić wszystkim – nawet rodziną z dziećmi.

Dzień 5.

Ten dzień przeznaczyliśmy na krótką wycieczkę na szczyt Romanki. Po przekroczeniu Przełęczy Pawlusiej należy się bardzo skupić i podążyć drogą, która odbija w lewo i trawersuje stoki Romanki, gdyż szlaki są nieczytelne i można się pogubić (tak jak to było w naszym przypadku ;) ). Potem, już bez przygód, doszliśmy na zalesiony szczyt, gdzie wykonaliśmy kilka zdjęć, chwilę odpoczęliśmy i ruszyliśmy z powrotem. W oddali było już słychać grzmoty. Po dotarciu do Schroniska, po kilkudziesięciu minutach z nieba zaczął padać deszcz i rozpętała się burza. Jak to w górach bywa – po burzy nastała piękna pogoda z niesamowitymi widokami. Tym razem udało nam się ustrzec przed ulewą i groźną w górach burzą.

 

Dzień 7.

Każdemu z nas należał się odpoczynek, więc dzień 6 poświęciliśmy właśnie na zregenerowanie sił. Dnia siódmego wybraliśmy się szlakiem czerwonym do Schroniska na Hali Miziowej, by tam uczestniczyć we Mszy św. Po Eucharystii, praktycznie bez odpoczynku udaliśmy się z powrotem do schroniska na Hali Rysianka. Tam, oficjalnie zakończyliśmy nasz pobyt, rozdając pamiątkowe dyplomy i organizując test, który dotyczył naszego wyjazdu.

 

Dzień 8.

Ostatni dzień, to oczywiście droga powrotna. Po śniadaniu i pożegnaniu się z gospodarzem schroniska udaliśmy się szlakiem czarnym do Złatnej Huty. Tam, z racji tego, że mieliśmy trochę czasu do PKS, udaliśmy się do schroniska Gawra. Gdy zaczęło padać poszliśmy na przystanek. Po chwili przyjechał PKS, który zabrał nas do Żywca. Stamtąd udaliśmy się do Katowic, by od nich rozjechać się do domów.

 

 

Był to na pewno wyjazd pełen wrażeń i przygód. Nauczył on nas jeszcze większej pokory do gór. Na pewno nie zapomnimy tego wyjazdu, a w szczególności drogi w ulewie i burzy...

Newsletter

Zostaw swój email, a będziesz otrzymywać informacje o nowych wycieczkach w naszym serwisie.
Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Inne wycieczki Krajtrotera

Beskidzkie pewniaki czyli dzień w paśmie Klimczoka i Błotnego

(4.6) głosów: 17
Twoja ocena: Zaloguj się
Początek naszej wycieczki zaczyna się na końcowym przystanku MZK Bielsko Biała linii nr 1. Miejsce to nazywane jest "Cygańskim lasem"...

W malowniczych górach...

(4.6) głosów: 7
Twoja ocena: Zaloguj się
Tym razem cicha, spokojna wieś niedaleko miasta, a jednak można odpocząć od jego zgiełku. Gdy już poodpoczywamy i odwiedzimy kościółek w Kotach możemy udać się do Brynku (ok...
To jest tylko wycinek dyskusji z forum. Przejdź na forum o tym temacie
Autor Wiadomość
Wysłano: 2011-03-17 23:38:51

Świetne fotki, fajna wyprawa, daj jakieś ładne zdjęcie jako avatar wycieczki (zdjęcie główne), to wrzucę jako wycieczkę polecaną :)


(2357 kilometrów)
Wyślij wiadomość
Wysłano: 2011-03-17 21:52:57

Dziękuję:) Ech.. mieliśmy różną pogodę przez ten tydzień, ale dzięki temu to, co działo się na niebie jest nie do opisania. Najpierw deszcz, a potem piękne niebo, fantastyczne chmury no i ta tęcza... :)

Wysłano: 2011-03-17 16:22:50

Miło popatrzeć na galerię. Tęczę zabraliście do plecaka?


Opinie o hotelach

Konkurs Lato z Polską

Logo Lato z Polską
Do wygrania noclegi w hotelach
FARMA ILUZJI
Nowy park edukacji
i rozrywki
Magiczna atrakcja
dla dzieci i dorosłych
ZOBACZ NIEMOŻLIWE
e-ParkRozrywki.pl
Nowy serwis opisujący
Parki Rozrywki.
Wejdź i oceń
odwiedzone
Parki Rozrywki
Zapraszamy!
FotoAnia.pl
Fotografia reklamowa
Portrety
Blog - zdjęcia i porady
Zapraszam!
Skuteczna reklama

13 tys. odsłon dziennie
na ile dni chcesz

tylko 5 zł dziennie

Społeczność

Posiadamy:
5202 użytkowników,
4152 wycieczek,
137041 zdjęć,
466 miast,
1309 atrakcji,
14123 postów.

Newsletter

Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Polecamy noclegi

Noclegi Wytchnienie

Lublin
Ceny od 35.00 PLN

VILLA POD ORZECHEM

Zaniemyśl
Ceny od 28.00 PLN

Horyzont

Międzywodzie
Ceny od 30.00 PLN

Domek na wsi

Augustów
Ceny od 30.00 PLN

Leśny Dwór

Wolibórz
Ceny od 25.00 PLN

Hotel Fero Lux***

Korbielów
Ceny od 75.00 PLN

willa GREEN HOUSE

Gdańsk
Ceny od 45.00 PLN

SIEDLISKO LEŚNE WRONKA

Ostrowite - Wronka
Ceny od 40.00 PLN

Chopper Hostel

Wrocław
Ceny od 35.00 PLN

DOMKI LETNISKOWE ŚLESIN-601766923 i SKORZĘCIN-693023456,

Ślesin-leśna, skorzęcin-dębowa
Ceny od 19.00 PLN

Marysieńka

Przysucha
Ceny od 20.00 PLN

Ostatnio na forum

Trivago

Porównaj na trivago ceny hotele w Gdansku
Polska noclegi
Strona główna | Dodaj nocleg | Kontakt | Biuro prasowe | Regulamin | Cennik | Reklama | Reklama dzienna

Polskie Szlaki 2005 - Turystyka w Polsce, Polska na wakacje czy urlop, noclegi, agroturystyka, turystyczna Polska
Przewodnik, turystyka w Polsce - Turystyka w najlepszym wydaniu