Banner Lato z Polską

Tatry - przez hale i doliny - relacja z wycieczki

Tatry - przez hale i doliny
Tatry - przez hale i doliny
Tatry - przez hale i doliny
Czas trwania podróży w dniach: 2
Hala Gąsienicowa, Świnica, Kasprowy Wierch,Kościelec, Dolina Pięciu Stawów, Wielka Siklawica to miejsca które najbardziej mnie urzekły w naszych Tatrach
Trasa: Zakopane » Zakopane

Tagi: piesza, tania
na szczycie Świnicy
na szczycie Świnicy
W Dolinie Pięciu Stawów
W Dolinie Pięciu Stawów
Wielka Siklawica
Wielka Siklawica
Wielka Siklawica
Wielka Siklawica
Wielka Siklawica
Wielka Siklawica
Wodogrzmoty Mickiewicza
Wodogrzmoty Mickiewicza
Tatry - przez hale i doliny
Tatry - przez hale i doliny
ŚWINICA
W opisanych okolicach byliśmy już właściwie trzy razy. Za pierwszym razem mieliśmy zamiar wjechać na Kasprowy Wierch kolejką. Ale jak zobaczyliśmy ten dłuuuuuugi ogonek ludzi którzy też chcą tak zrobić to stwierdziliśmy że szybciej dojdziemy na nogach. I tak z Kuźnic weszliśmy na szlak prowadzący na szczyt. Pamiętam że jest on dość ciężki choć nie trudny, bo idzie się tylko schodami bez łańcuchów itp. Jednak prawie cały czas jest to strome podejście, głównie na odsłoniętym terenie porośniętym niskimi krzewami. A że grzało wtedy słońce to wchodziło się z trudem. Kiedy doszliśmy na szczyt mogliśmy odpocząć i podziwiać góry i piękne widoki. Jak na wyciągnięcie ręki widać stamtąd Świnicę, na którą się później udaliśmy. Obok niej Kościelec, gdzie doszliśmy rok później i Czarny Staw Gąsienicowy. A sam szczyt Kasprowego Wierchu jest jedyny w Tatrach o tak dużej powierzchni. Na innych trzeba czasem odstać w kolejce by go zdobyć. Tak więc ruszyliśmy na Świnicę, szczyt jeden z cięższych do zdobycia. Początkowo idzie się lekko bo wzdłuż grani i można spokojnie wchłaniać widoki. Im bliżej naszej góry tym coraz stromiej i coraz więcej stopni do pokonania,potrzeba coraz więcej skupienia. Szczyt Świnicy można zdobyć lub też go obejść. Oczywiście my tyle już przeszliśmy żeby stanąć na jego czubku, więc trzeba się zacząć wspinać po Łańcuchach,wchodzić po klamrach na kilkumetrowych pionowych odcinkach szlaku. To już było dziesięć lat temu więc aż tak dokładnie nie pamiętam przebiegu wejścia na szczyt, ale na pewno pamiętam że było warto i chciałabym tam jeszcze kiedyś wrócić. Czasem ktoś mi się dziwi po co się narażać, po co wkładać tyle wysiłku żeby na chwilę być na szczycie. Mój tata zawsze powtarza "po co wchodzić na górę żeby zobaczyć jak pięknie jest na dole". Ale dopiero tam wysoko można zobaczyć jaki ten świat jest wielki, a my mali i jak cudowna może być natura. A jeżeli chodzi o niebezpiczeństwo na szlakach z łańcuchami, klamrami, to mam odpowiedź że właśnie w takich miejscach człowiek staje się bardziej ostrożny i czujny, a na przykład nikt nie myśli że może mieć wypadek idąc drogą i idzie swobodnie. Po zejściu ze Świnicy skierowaliśmy się w kierunku Doliny Pięciu Stawów Polskich i najwyżej położonego schroniska w Tatrach właśnie w tej dolinie. Teraz z daleka mogliśmy patrzeć na szczyt na którym niedawno byliśmy. Później zeszliśmy szlakiem do Doliny Roztoki i Wielką Siklawicę, wodospad najwyższy w Polsce i jak się później dowiedziałam nawet wyższy od wodospadu Niagara. Wrażenie zrobił na nas niesamowite i udało nam się nawet bliżej do niego podejść i poczuć kaskadę kropli z niego. Cała dolina Roztoki jest urokliwa, bajkowa. Tonie w zieleni i na całym szlaku towarzyszy nam wartki strumyk. A że jesteśmy bardzo ciekawi to kilka razy zeszliśmy niedalego szlaku by bliżej podejść do niego. Miejscami wyglądał niesamowicie a w szczególności jego przejrzysty turkusowy kolor. Wtedy przeszliśmy właściwie połowę naszych polskich Tatrych, nogi bolały, ciało cierpiało ale dusza była w siódmym niebie.
HALA GĄSIENICOWA , KOŚCIELEC, ŚWINICA
W to samo miejsce wróciliśmy rok później. Wędrówkę też zaczęliśmy w Kuźnicach, ale tym razem skierowaliśmy się do Hali Gąsienicowej. Szlak który tam prowadzi jest bardzo łagodny, można tam iść nawet z małymi dziećmi. Będąc już bliżej schroniska można zobaczyć całą Halę Gąsienicową, szczyty Świnicę, Kościelec.Najpierw dochodzi się do schroniska Murowaniec, a po piętnastu minutach można już podziwiać piękny Czarny Staw Gąsienicowy i otaczające go szczyty. My obchodzimy staw z prawej strony i kierujemy się na strome wzniesienie, które prowadzi do Doliny Pięciu Stawów. Na szczycie wzniesienia można iść w dół w kierunku Doliny. My wybraliśmy szlak w lewo na szczyt Kościelca. Z daleka przypomina on łeb kobry, a wchodzenie na niego przebiega trochę inaczej niż gdzie indziej. A to dlatego, że szlak idzie po skosie. Nie ma tam stopni, tylko ścieżki tworzące zygzak. Dlatego jest to trochę niewygodne bo stopy są ciągle w nietypowej pozycji. Przy samym szczycie jest też kilka łańcuchów i pamiętam jeden odcinek, który mi było ciężko pokonać, bo był to pionowy odcinek. Ale się udało i zdobyliśmy kolejny szczyt. I jedyny gdzie nie było tłoku, bo Kościelec jest raczej rzadko odwiedzany. Ale ja go polecam właśnie ze względy na nietypowe wejście na niego. Po zejściu ze szczytu skierowaliśmy się w kierunku Świnicy, gdzie podejście niestety jest bardzo strome na długim odcinku. Weszliśmy na grań pomiędzy Świnicą a Kasprowym Wierchem, tam gdzie byliśmy rok temu. Tym razem szczyt góry ominęliśmy, bo zmęczenie już dawało się we znaki a czekało nas jeszcze zejście z gór. Poszliśmy w kierunku Doliny Pięciu Stawów, ale skręciliśmy zaraz w dół na Przełęczy spowrotem do Hali Gasienicowej. I tak naprawdę ze wszystkich szlaków to chyba ten był najtrudniejszy bo schodziliśmy prawie cały czas po pionowych odcinkach przy pomocy łańcuchów. No i tak wróciliśmy się do punktu wyjścia naszej wyprawy - do schroniska. Byliśmy wtedy najdłużej w górach, jakieś 14 godzin wędrówki i wspinaczki. Gdy byliśmy już niedaleko Kuźnic było już ciemno.
DOLINA PIĘCIU STAWÓW POLSKICH
Za trzecim razem byliśmy w tych rejonach już z dziećmi, Jagoda miała pięć a Kuba cztery lata. Doszliśmy wtedy do Doliny Pięciu Stawów, a ci którzy widzieli nas w drodze do schroniska i jak wracaliśmy dziwili się że dzieci tam doszły. A doszły i to dwie trzecie drogi na swoich nóżkach. Ale o tym już pisałam w mojej relacji wycieczki "Piękno naszych Tatr i Pienin" W galerii dodałam też zdjęcia ze zdobycia Rys.

Newsletter

Zostaw swój email, a będziesz otrzymywać informacje o nowych wycieczkach w naszym serwisie.
Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Inne wycieczki Krajtrotera

Lipowiec cztery pory roku

(4.5) głosów: 11
Twoja ocena: Zaloguj się
Do Lipowca mamy sentyment i wracamy tam różną porą roku. Wcześniej zwiedzaliśmy go we dwoje, raz nawet nocą byliśmy pod murami zamku, a od kilku lat odwiedzamy go już w czwórkę...

Karpacz i piękne Karkonosze

(4.5) głosów: 10
Twoja ocena: Zaloguj się
To jest tylko wycinek dyskusji z forum. Przejdź na forum o tym temacie
Autor Wiadomość

(804 kilometrów)
Wyślij wiadomość
Wysłano: 2009-08-07 22:15:47
O nie wiedziałam o tych dyplomach, super pomysł.
Mój synek chodzi ze mną po górach od kiedy skończył 2 lata. Najwyżej wyszedł w wieku 4 lat do Hińczowych stawów w Tatrach Słowackich, więc wyjść wyjdzie, tylko czy będzie mu sie chciało, ale taki dyplom to rzeczywiście jest niezła motywacja.
Wysłano: 2009-08-07 11:09:02
Jeżeli jest już przyzwyczajony do dłuższych wędrówek to dojdzie, tylko trzeba się nastawić na około siedem godzin marszu. Nie wiem jak inne dzieci ale dla naszych jakąś motywacją jest zdobycie dyplomu za dojście do schroniska, bo w każdym schroniksku można taki kupić. Teraz z dumą pokazują swoje dyplomy a uzbierało im się już jakieś dziesięć.
Zdjęcia z tamtej wyprawy znajdziesz na mojej wycieczce pt. Dolina Pięciu Stawów - Tatry

(804 kilometrów)
Wyślij wiadomość
Wysłano: 2009-08-04 17:54:25
Czyli jednak można dojść z dziećmi do Doliny Pięciu Stawów Polskich. Jak takie maluchy sobie poradziły to może mój 6-latek też da radę.

Opinie o hotelach

Konkurs Lato z Polską

Logo Lato z Polską
Do wygrania noclegi w hotelach
e-ParkRozrywki.pl
Nowy serwis opisujący
Parki Rozrywki.
Wejdź i oceń
odwiedzone
Parki Rozrywki
Zapraszamy!
FotoAnia.pl
Fotografia reklamowa
Portrety
Blog - zdjęcia i porady
Zapraszam!
Skuteczna reklama

13 tys. odsłon dziennie
na ile dni chcesz

tylko 5 zł dziennie

Społeczność

Posiadamy:
5184 użytkowników,
4121 wycieczek,
135756 zdjęć,
464 miast,
1309 atrakcji,
14014 postów.

Newsletter

Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Polecamy noclegi

Chopper Hostel

Wrocław
Ceny od 35.00 PLN

Marysieńka

Przysucha
Ceny od 20.00 PLN

Horyzont

Międzywodzie
Ceny od 30.00 PLN

Noclegi Wytchnienie

Lublin
Ceny od 35.00 PLN

Leśny Dwór

Wolibórz
Ceny od 25.00 PLN

willa GREEN HOUSE

Gdańsk
Ceny od 45.00 PLN

SIEDLISKO LEŚNE WRONKA

Ostrowite - Wronka
Ceny od 40.00 PLN

Domek na wsi

Augustów
Ceny od 30.00 PLN

VILLA POD ORZECHEM

Zaniemyśl
Ceny od 28.00 PLN

DOMKI LETNISKOWE ŚLESIN-601766923 i SKORZĘCIN-693023456,

Ślesin-leśna, skorzęcin-dębowa
Ceny od 19.00 PLN

Hotel Fero Lux***

Korbielów
Ceny od 75.00 PLN

Ostatnio na forum

Trivago

Porównaj na trivago ceny hotele w Gdansku
Polska noclegi
Strona główna | Dodaj nocleg | Kontakt | Biuro prasowe | Regulamin | Cennik | Reklama | Reklama dzienna

Polskie Szlaki 2005 - Turystyka w Polsce, Polska na wakacje czy urlop, noclegi, agroturystyka, turystyczna Polska
Przewodnik, turystyka w Polsce - Turystyka w najlepszym wydaniu