Beskid Niski - szlakiem architektury drewnianej i nie tylko - relacja z wycieczki

Beskid Niski - szlakiem architektury drewnianej i nie tylko
Beskid Niski - szlakiem architektury drewnianej i nie tylko
Czas trwania podróży w dniach: 2
Pewnego październikowego weekendu wybralismy się na wycieczkę objazdową po Beskidzie Niskim. Naszym celem były beskidzkie cerkwie, szczyt Lackowa i Jezioro Klimkowskie.
Trasa: Haczów » Chyrowa » Polany » Krempna » Kotań » Świątkowa Mała » Świątkowa Wielka » Gładyszów » Skwirtne » Kwiatoń » Ujście Gorlickie » Hańczowa

Tagi: samochodowa, górska
Beskid Niski - szlakiem architektury drewnianej i nie tylko
Beskid Niski - szlakiem architektury drewnianej i nie tylko
chciał się z nami zabrać
chciał się z nami zabrać
cerkiew w Hańczowej
cerkiew w Hańczowej
na szczycie Lackowej
na szczycie Lackowej
zrobiło się mgliście
zrobiło się mgliście
Beskid Niski - szlakiem architektury drewnianej i nie tylko
Beskid Niski - szlakiem architektury drewnianej i nie tylko
niesamowite drzewa
niesamowite drzewa
 Dzień I
            Wyjeżdżamy z Rzeszowa drogą krajową w kierunku Barwinka, ale zanim zawitamy na beskidzkich szlakach, postanawiamy zahaczyć o Haczów, który leży w prostej linii na wschód od Krosna. Skręcamy w lewo z głównej trasy i znajdujemy kościół pw. Wniebowzięcia NMP i św. Michała Archanioła, który jest największym gotyckim drewnianym kościołem w Polsce. Kościół pochodzi z I połowy XVw. przez co zalicza się też do najstarszych kościołów drewnianych w Polsce. Świątynia posiada bogaty wystrój malarski datowany na rok 1494, który sprawia na nas niesamowite wrażenie. Z Haczowa wracamy na główną trasę i jedziemy do Dukli, tu skręcamy w prawo i jedziemy do Chyrowej. Tu znajduje się drewniano-murowana cerkiew Opieki Bogurodzicy z XVIIIw. Zostawiamy samochód przy trasie i zbiegamy w dół zbocza, bo nasz obiekt leży w dolinie. Kolejny przystanek robimy w Polanach, gdzie znajdujemy tym razem całkowicie murowaną cerkiew św. Jana Złotoustego z 1914r. Przy okazji uzupełniamy zapasy żywnościowe w sklepiku nieopodal bo troszkę się zużyły na dokarmianiu głodnej suni. Dalej jedziemy do Krempnej, a tu mamy drewnianą cerkiew pw. świętych Kosmy i Damiana z XVIIIw. , tu zaprzyjaźniamy się z kolejnym pieskiem, który chodzi za nami krok w krok. 4 km za Krempną w Kotani na wzgórzu znajduje się kolejna drewniana cerkiew pod tym samym wezwaniem z XVIIIw. Wokół cerkwi utworzono małe lapidarium z okolicznych krzyży. Kolejny przystanek robimy w Świątkowej Małej, która leży w bliskiej odległości od Kotani. Znajdujemy tu drewnianą cerkiew pw. św. Michała Archanioła z 1762r., która jest zresztą bardzo podobna do poprzedniej, przynajmniej w tym świetle, bo niestety dopadł nas juz zmrok, więc przy kolejnej cerkwi w Świątkowej Wielkiej widzimy już tylko ciemność. Szkoda, że nie są podświetlone, a tak na dziś musimy zakończyć zwiedzanie. Jedziemy już więc prosto do Gładyszowa, a właściwie nie do końca prosto bo trochę błądzimy i nie możemy namierzyć naszej drogi. Przez chwilę nawet znajdujemy się na jakiejś ścieżce rowerowej, ale samochód nie bardzo sobie z nią daje radę. Dobrze, że w końcu znajdujemy się na właściwym szlaku i znajdujemy nocleg w Gładyszowie.

Dzień II
            Poranek powitał nas mgliście, szybko zebraliśmy nasze rzeczy i w dalszą trasę. Musielismy niestety zweryfikować plan działania, bo troszkę za mało czasu, a ja jak zwykle za dużo chciałam zrobić na raz. 
Pierwsze kroki dziś kierujemy do cerkwi w Gładyszowie. Drewniana światynia pw. św. Wniebowstąpienia Pańskiego z 1938r. różni się architekturą od dotychczas przez nas oglądanych. W cerkwi odprawiane są msze święte - greckokatolickie i rzymskokatolickie, my akurat trafiamy na tą pierwszą. Pierwszy raz mam okazję zobaczyć nabożeństwo w obrządku wschodnim, choć niestety nic nie rozumiem bo język łemkowski jest mi nieznany. Po mszy jedziemy dalej, na krótką chwilę, zatrzymujemy się w Smerekowcu, przy murowanej cerkwi z 1818r.
A najpiękniejsza cerkiew jest właśnie przed nami - w Kwiatoniu. Drewniana świątynia pw. św. Paraskewy datowana jest na II połowę XVIIw. Mamy niesamowite szczęście dostać się do środka i podziwiać ją od wewnątrz, a jest cudna. Wspaniały ikonostas i polichromia z 1811r. Wyjeżdżamy stąd pod ogromnym wrażeniem do niedaleko położonej cerkwi w Skwirtnem z 1837r. Tu już niestety widzimy ją tylko z zewnątrz, ale też jest piękna. Teraz nadszedł czas na małą odmianę i aby urozmaicić sobie wyprawę, jedziemy nad Jezioro Klimkowskie, po drodze jeszcze zatrzymujemy się w Uściu Gorlickim i oglądamy drewnianą cerkiew z 1786r. A potem już piknik nad Klimkówką, jest po prostu bajkowo, podjechaliśmy jeszcze nad zaporę, ale jest niedostępna dla turystów. A na samo zakończenie naszej wycieczki zostaje nam zdobycie Lackowej (996m n.p.m) -najwyższego wzniesienia Beskidu Niskiego. I wydawałoby się, że to tak niewysoko, ale wycisk konkretny. Podjechaliśmy najpierw do Hańczowej, tu skręt i podjeżdżamy jak tylko się da najbliżej, zostawiamy samochód i ruszamy żółtym szlakiem na Lackową przez Ostry Wierch. Na znaku widać czas 2h45min., i już czuję, że skończy się to powrotem po zmroku, dlatego też zabieramy latarkę i ruszamy. Początkowo przyświeca nam słoneczko i jest cieplutko. Po drodze mijamy niesamowicie powykręcane drzewa, co nadaje temu miejscu baśniowy klimat. A żeby dojść na naszą górę najpierw musimy  zejść stromym zboczem w dół i dopiero ostro pod górę. Im wyżej tym robi się chłodniej, wieje silny wiatr a pomiędzy drzewami snują się mgły. Wierzchołek jest całkowicie zalesiony, więc o panoramach można zapomnieć, i dobrze, że nasi sąsiedzi zza miedzy postawili tabliczkę bo dość długo szliśmy nie wiedząc czy już jesteśmy dokładnie na szczycie czy jeszcze nie. Na Lackowej długo nie zabawiliśmy bo wiatr już nam się dał porządnie we znaki i nastapił szybki odwrót tą samą drogą i co dla mnie bolesne to znów pod górę, a tymczasem zrobiło się już ciemno i bez latarki ani rusz. Do samochodu dotarlismy na 18 i z wielką ulgą zajęłam swoje miejsce bo wieczorne spacery po lesie napawają mnie strasznym lękiem. Tak więc szczęśliwi zatrzymujemy się jeszcze na krótką chwilę przy cerkwi w Hańczowej, która jest podświetlona, więc można ją zobaczyć po zmroku. A potem już tylko do domu.
Piękny jest Beskid Niski, choć zobaczyliśmy tylko jego niewielką część, z wielu punktów programu musielismy zrezygnować z braku czasu,a warto tu jeszcze wrócić na dłużej.



Newsletter

Zostaw swój email, a będziesz otrzymywać informacje o nowych wycieczkach w naszym serwisie.
Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Inne wycieczki Krajtrotera

spacerkiem po łańcuckim parku zamkowym

(4.6) głosów: 8
Twoja ocena: Zaloguj się
W łańcuckim parku jestem dość częstym gościem, a to za sprawą jego bliskiego położenia - zaledwie 17km od Rzeszowa, w którym mieszkam...

Odrzykoń - z wizytą na zamku Kamieniec

(4.6) głosów: 9
Twoja ocena: Zaloguj się
Pierwsze wzmianki o murowanym zamku w Odrzykoniu pochodzą z 1348r. Do ok. 1396r. zamek był własnością Królewską...

Połonina Wetlińska złotą polską jesienią

(4.8) głosów: 9
Twoja ocena: Zaloguj się
W Bieszczadach a dokładnie w naszej bazie wypadowej - Smerku meldujemy się dość późno bo dopiero koło godziny 13...
To jest tylko wycinek dyskusji z forum. Przejdź na forum o tym temacie
Autor Wiadomość
Wysłano: 2011-09-24 17:05:23

Cudne miejsca, a niektóre fotki wprost bajecznie piękne!


(7043 kilometrów)
Wyślij wiadomość
Wysłano: 2011-03-25 07:16:53

Sama wybieram się w Beskid Niski . Twój opis tych miejsc bardzo ułatwi , poruszanie się po Beskidzie Niskim


(3304 kilometrów)
Wyślij wiadomość
Wysłano: 2009-11-11 12:34:21
dzięki, okolice i obiekty są tam rzeczywiście wspaniałe i warte zobaczenia.
A teraźniejsza pogoda niejednemu chyba szyki popsuła, jednym słowem piękną słotną jesień mamy.
Wysłano: 2009-11-10 18:40:06
Wspaniała galeria !!
Piekne obiekt aż by się chciało zobaczyć :)
Wysłano: 2009-11-10 15:38:01
fajna wycieczka -ciekawe i ładne okolice -super fotki ,z Tarnowa niedaleko więc już jest w moich planach w tym roku już chyba nie, pogoda taka jak jest dzisiaj /deszczowo i mglisto/ w tej chwili nie nadaje się na takie wyprawy.Pozdrawiam!

Opinie o hotelach

Społeczność

Posiadamy:
4975 użytkowników,
3802 wycieczek,
116232 zdjęć,
436 miast,
1309 atrakcji,
11502 postów.

Newsletter

Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.
FotoAnia.pl
Fotografia reklamowa
Portrety
Blog - zdjęcia i porady
Zapraszam!
Skuteczna reklama

6 tys. odsłon dziennie
na ile dni chcesz

tylko 4 zł dziennie
Wybierz z nami najpiękniejsze atrakcje w Polsce

Polecamy noclegi

Horyzont

Międzywodzie
Ceny od 30.00 PLN

Noclegi Wytchnienie

Lublin
Ceny od 35.00 PLN

DOMKI LETNISKOWE ŚLESIN-601766923 i SKORZĘCIN-693023456,

Ślesin-leśna, skorzęcin-dębowa
Ceny od 19.00 PLN

Osrodek Wypoczynkowy \

Babilon 3
Ceny od 25.00 PLN

Marysieńka

Przysucha
Ceny od 20.00 PLN

Kadyny Country Club Hotel & Spa

Kadyny
Ceny od 110.00 PLN

Chopper Hostel

Wrocław
Ceny od 35.00 PLN

Kłapytówka

Sucha Beskidzka
Ceny od 25.00 PLN

Domek na wsi

Augustów
Ceny od 30.00 PLN

Villa Dolce Vita

Łeba
Ceny od 120.00 PLN

Ostatnio na forum

Trivago

Porównaj na trivago ceny hotele w Gdansku
Polska noclegi
Strona główna | Dodaj nocleg | Kontakt | Biuro prasowe | Regulamin | Cennik | Reklama | Reklama dzienna

Polskie Szlaki 2005 - Turystyka w Polsce, Polska na wakacje czy urlop, noclegi, agroturystyka, turystyczna Polska
Przewodnik, turystyka w Polsce - Turystyka w najlepszym wydaniu