Babia Góra zimą - relacja z wycieczki

Babia Góra zimą
Babia Góra zimą
Czas trwania podróży w dniach: 1
Wycieczka zorganizowana przez PTT w Chrzanowie w niewielkim gronie osób.
Trasa: Zawoja

Tagi: piesza, średniotrudna
Śnieżne rzeźby
Śnieżne rzeźby
Wiatr artystą
Wiatr artystą
Tatry w głębi
Tatry w głębi
Śnieżne rzeźby
Śnieżne rzeźby
Na szczycie Babiej Góry
Na szczycie Babiej Góry
Babia Góra
Babia Góra
Mgły
Mgły
Lubię góry w zimowej szacie, lecz sama nie odważyłabym się wybrać w tak trudny rejon jakim jest Babia Góra. Kiedy zobaczyłam, że PTT organizuje 04.12. wyjazd od razu się zdecydowałam, by jechać.
Na nizinach było szaro i brudno, śniegu ani kapki. W momencie gdy bus dowiózł nas na Przełęcz Krowiarki zaczęło się robić białawo. Po założeniu ochraniaczy na nogi ruszyliśmy na podbój szlaku.
Przy pierwszym stromym podejściu trzeba było się rozpłaszczać z ciężkich kurtek. Minusem było to, że musieliśmy te rzeczy ze sobą taszczyć.Jednak na szczycie przydało się wszystko co dawało więcej ciepła.
Po dotarciu na Sokolicę, pierwszy odpoczynek i fotki z widokiem na nasz szczyt.
Droga stamtąd to zupełnie inny świat. Gdy szliśmy grzbietem Babiej Góry kraina wyglądała jak z bajki. Pierwszy raz widziałam jakie cuda może wyczynić wiatr do spółki ze śniegiem i mrozem. Nigdzie nigdy więcej czegoś takiego nie widziałam.Jest tam otwarta przestrzeń a wiatr sobie hula ile wejdzie rzeźbiąc fantastyczne pejzarze.
Odpoczynek na Babiej Górze polegał na szukaniu "przytulnego" kąta. Na szczycie jest ułożony mur z kamieni przy którym można szukać schronienia przed wiatrem.
Widoki przecudne, na chwilę pokazały się nam Tatry. Nadciągające chmury i mgły to zasłaniały to odsłaniały nam widok.
Gdy zeszliśmy na przełęcz Brona zapadła propozycja, by pójść na Małą Babią Górę. Kto miał siły to poszedł a reszta udała się do Schroniska na Markowych Szczawinach.
Ja oczywiście znalazłam się w tej pierwszej grupie, chociaż może i siły już były nadwątlone. Jednak ambicja i chęć zdobycia jeszcze jednego szczytu zwyciężyły.
Wspinaczka na Małą choć krótka, okazała się wielkim wyczynem. Przed nami nikt tam nie szedł i trzeba było przecierać szlak w śniegu tak głebokim, że co poniektórzy zapadali się po pas. Ale udało się. Jednak nie dane nam było ujrzeć widoku ze szczytu. Szybkie fotki i zejście do schroniska.
Krótki odpoczynek na Markowych Szczawinach, przede wszystkim gorąca herbatka, niektórzy byli troszkę przemoczeni od śniegu.
Zejście od schroniska to też nie lada wyczyn, można było zjeżdżać na czym kto chciał, ewentualnie na tylnej części ciała:-)
Bus już na nas czekał przy zejściu ze szlaku. Powrót do Chrzanowa i aż niewiarygodne, że ten śnieg i ta zima to były naprawdę...

Newsletter

Zostaw swój email, a będziesz otrzymywać informacje o nowych wycieczkach w naszym serwisie.
Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.

Inne wycieczki Krajtrotera

W siedem dni ze Zwardonia na Babią

(4.6) głosów: 13
Twoja ocena: Zaloguj się

Młoszowa - pałac Florkiewiczów

(4.5) głosów: 11
Twoja ocena: Zaloguj się
Wycieczkę rozpoczynamy przy kościele św. Piotra i Pawła w Trzebini. Początkowo jedziemy szlakiem niebieskim, by tuż za cmentarzem skręcić w prawo na czarny szlak...

Bieszczady

(4.3) głosów: 20
Twoja ocena: Zaloguj się
Trudno zwiedzić Bieszczady w pięć dni. Ja wraz z moimi towarzyszami podróży zrobiłam to bardzo powierzchownie...
To jest tylko wycinek dyskusji z forum. Przejdź na forum o tym temacie
Autor Wiadomość
Wysłano: 2009-02-02 10:29:43
No właśnie ludzie sie rozłażą i wchodzą w jakieś skorupy i skostnienia. Brońmy się przed tym jak tylko można. Póki duch w nas młody!
Na wschód słońca zimą to chyba nie ale póżna wiosną - czemu nie?
Wysłano: 2009-02-01 14:23:54
No cóż, muszę przyznać że ten wschód na Babiej to stare czasy, kiedy jeszcze z przodu była dwójka ;-)
Teraz też bym się mocno zastanawiała, no i grupka z którą wtedy byłam gdzieś się rozeszła po Polsce i świecie :-(
Wysłano: 2009-02-01 08:58:38
No wlasnie - wszystkiemu winne Markowe Szczawiny ;-(
Niby moje a wplywu na tempo budowy nie mam zadnego ;-(
Na dygotanie w spiworze w tym wieku juz sie nie pisze!

(4863 kilometrów)
Wyślij wiadomość
Wysłano: 2009-01-31 17:00:17
Mój ostatni nocleg na Babiej to byly deski jadalni w schronisku na Markowych Szczawianch. Ciekawe jak długo jeszcze będzie trwał remont schroniska...
Wysłano: 2009-01-31 16:25:07
Nie spodziewałam się, że przy mojej wycieczce, która niestety odbyła się parę lat temu rozgorzeje taka dyskusja ;-)
A propos wschodu słońca na Babiej, to nocowałam na szczycie w któreś wakacje (o ile można nazwać nocowaniem dygotanie w śpiworze) ale niestety nie dane mi było podziwiać tego wspaniałego spektaklu i gry kolorów towarzyszących wschodowi słońca. Może kiedyś się uda...

Opinie o hotelach

Społeczność

Posiadamy:
4975 użytkowników,
3803 wycieczek,
116246 zdjęć,
436 miast,
1309 atrakcji,
11500 postów.

Newsletter

Twój e-mail:
Twoje imię:
Nikomu nie dajemy Twojego maila!
Kliknij by zobaczyć nasz newsletter.
FotoAnia.pl
Fotografia reklamowa
Portrety
Blog - zdjęcia i porady
Zapraszam!
Skuteczna reklama

6 tys. odsłon dziennie
na ile dni chcesz

tylko 4 zł dziennie
Wybierz z nami najpiękniejsze atrakcje w Polsce

Polecamy noclegi

Horyzont

Międzywodzie
Ceny od 30.00 PLN

Noclegi Wytchnienie

Lublin
Ceny od 35.00 PLN

DOMKI LETNISKOWE ŚLESIN-601766923 i SKORZĘCIN-693023456,

Ślesin-leśna, skorzęcin-dębowa
Ceny od 19.00 PLN

Osrodek Wypoczynkowy \

Babilon 3
Ceny od 25.00 PLN

Marysieńka

Przysucha
Ceny od 20.00 PLN

Kadyny Country Club Hotel & Spa

Kadyny
Ceny od 110.00 PLN

Chopper Hostel

Wrocław
Ceny od 35.00 PLN

Kłapytówka

Sucha Beskidzka
Ceny od 25.00 PLN

Domek na wsi

Augustów
Ceny od 30.00 PLN

Villa Dolce Vita

Łeba
Ceny od 120.00 PLN

Ostatnio na forum

Trivago

Porównaj na trivago ceny hotele w Gdansku
Polska noclegi
Strona główna | Dodaj nocleg | Kontakt | Biuro prasowe | Regulamin | Cennik | Reklama | Reklama dzienna

Polskie Szlaki 2005 - Turystyka w Polsce, Polska na wakacje czy urlop, noclegi, agroturystyka, turystyczna Polska
Przewodnik, turystyka w Polsce - Turystyka w najlepszym wydaniu