|
|
Wysłano: 2008-11-10 16:42:17
:) w takim razie żarcik cmentarny :)
Pijaczek zakręcił się przypadkiem wieczorem na cmentarzu. Zauważył grabarza, zajętego swoja praca i postanowił go dla żartu przestraszyć.
Podszedł do niego od tylu i wrzasnął :"BUUUUUUU"!!!
Grabarz ani drgnął, nawet się nie odwrócił i kontynuował swoja pracą.
Pijaczek zniesmaczony nieudanym żartem odchodzi. Kiedy wychodzi poza teren cmentarza, nagle dostaje łopatą w głowe i pada na ziemię nieprzytomny.
Pochyla się nad nim grabarz i grożąc palcem mówi: "Straszymy, biegamy, skaczemy, bawimy się ... ale za bramę nie
wychodzimy !!!"
|