Agata, dalej jesteś złośliwa. Ja nigdy nie mówię o ocenach dla mnie, tylko o tym co Ty robisz. Mnie to lata koło nosa, co kto mi wystawi, (mam na myśli gorsze oceny) natomiast wyrażam swoje niezadowolenie jeśli ktoś taki jak Ty popisuje się niewiadomo czym u innych. I nie wywijaj kota do góry ogonem, bo to właśnie przy tej wycieczce, właśnie Ty jako pierwsza stwierdziłaś, że to jest całość, pomarudziłas i wystawiłaś "3". Nie poczekałaś, aż Beatka wszystko dokończy. I tak zawsze jest z Tobą.
A co do mojego odejścia, ja nie straszę , tylko to realizuję, choć jednak z tym mam trochę kłopotów, ale powoli, powoli.



















