Gratuluję pomysłu i podziwiam, ja mam 20-to miesięcznego malucha i nie mam dość odwagi iść z nim w góry ze względów pogodowych, szczególnie, iż w naszym klimacie jest dość deszczowo w górach i pogoda zmienia się w mgnieniu oka.
Mój mały Eryk zawsze zostaje u babci a ja z mężem wyruszam na podbój górek ;)
W tym roku jednak jadąc na urlop mam zamiar zapakować Eryka na plecy i iść z nim na spacer po szczytach :) niekoniecznie Tatr .;)












-













