|
|
Wysłano: 2009-05-20 14:22:06
My jaskiń nie możemy zwiedzać bo taszczenie na rowerach latarek i akumulatorów do nich jest malo opłacalne. Relacja - może będzie....
Sok z brzozy rzeczywiscie ma wiele pozytywnych dzialań i jest dośc łatwo dostępny. Mozna go nawet kupić gotowego w butelkach - tylko pytanie na ile jest on "chrzczony"? Poza tym jest naprawdę pyszny!
|
|
|
Wysłano: 2009-05-20 08:37:55
Byłam w tych okolicach jesienią ubiegłego roku, kiedy Dolina Wodacej mieniła się wszystkimi kolorami złota i czerwieni. Miejsce godne polecenia, sprzyja refleksjom i wyciszeniu a jednocześnie dostarcza wiele niezapomnianych wrażeń.
Spotkałam tam również wielu ciekawych ludzi, od których na przykład dowiedziałam się o cudowno-leczniczych właściwościach soku z brzozy i sposobach jego pozyskiwania.
Bardzo miło zapamiętałam to miejsce.Cieszę się, Kasiu, że i na Tobie wywarło tak głębokie wrażenie.
|
|
|
Wysłano: 2009-05-20 07:54:25
Od jakiegoś czasu też mi się marzy taka wyprawa, ale oczywiście ajpierw muszę poćwiczyć na krótszych odcinkach. Ja chciałam przejechać od Krakowa do Olsztyna. Będę czekać na relację z wyprawy.
A co do jaskini Głębokiej to na portalu Wiadomości24.pl znalazłam o niej informacje z kwietnia tego roku że jest ona zamknięta dla ruchu turystycznego.
|