O nie wiedziałam o tych dyplomach, super pomysł.
Mój synek chodzi ze mną po górach od kiedy skończył 2 lata. Najwyżej wyszedł w wieku 4 lat do Hińczowych stawów w Tatrach Słowackich, więc wyjść wyjdzie, tylko czy będzie mu sie chciało, ale taki dyplom to rzeczywiście jest niezła motywacja.












-











