Szlakiem Józefa Chełmońskiego
Czas trwania podróży w dniach: 1
Wycieczke najlepiej rozpoczac moim
Grodzisku Mazowieckim, gdzie
w 2006 roku na deptaku odsłonieto
pomnik Józefa Chełmonskiego, dłuta
Mariana Koniecznego. Tutaj zobaczymy też wystawę uliczną obrazów mistrza
Stad ruszamy
na południe. Pierwsza miejscowoscia
na szlaku jest Adamowizna, połozona
przy drodze Grodzisk – Zabia Wola. Po
prawej stronie drogi bezpośrednio droga za szkoła podstawową , nad stawem na
rzeczce Mrównej, znajduje sie nieduzy
dworek wybudowany w 1930 roku przez
dr. Mateusza Chełmonskiego. Był to syn
dr. Adama Chełmonskiego, młodszego
brata malarza- można go obejrzeć z zewnątrz znajduje się w rękach prywatnych.nr90.Drugi dworek ra90D Adam Chełmonski
przeniósł go tu z Kuklówki,teraz jest pod opieką gminy Grodzisk Maz.z przeznaczeniem na pracownie malarskie dla artystycznie uzdolnionych młodych mieszkańców gminy.W parku znajduje się szlak niebieski,jeśli chcemy pospacerować możemy dotrzeć do domu Zofii i Gustawa Zahrtów nr101,jego bywalczynią była Zofia Nałkowska.
Dalej jedziemy do Kuklówki
– dawnego „królestwtwa” malarza. To tu po
długim pobycie w Paryzu osiedlił sie na
stałe. Z wojazy artysta wrócił w 1887 roku,
poczatkowo mieszkał w Warszawie
i tam wystawiał na salonach swe prace.
W 1889 roku kupił drewniany dworek na
wzgórzu nad rzeczka Pisia, wsród pól.
Na rdzennym Mazowszu wreszcie
niedaleko krainy swojego dziecinstwa
(urodził sie bowiem w miejscowosci
Boczki koło Łowicza), dobijajacy czterdziestki
artysta znalazł wytchnienie. Od
1889 roku Chełmonski rozpoczał nowy
okres twórczosci – lirycznego malarstwa
przepojonego kultem natury. Kuklówka
stała sie miejscem izolacji artysty,
swoista pustelnia, a okolice – głównym
zródłem inspiracji. To z tej wiejskiej pracowni
trafiały obrazy prosto na salony
miedzynarodowe, gdzie niejednokrotnie
swieciły triumfy. Tu powstały takze
głeboko religijne kompozycje, jak Pod
twoja obrone z 1906 roku, tu tez malarz
zakonczył swoje zycie 6 kwietnia 1914
roku.W Kuklówce odnaleźliśmy jadąc drogą obok kościoła dawną posiadłość malarza,teraz jest to prywatne gospodarsto.. Niestety, dworek stracił wiele ze swojego
dawnego uroku. Pozostaje podziwianie
jego pierwotnego wygladu na obrazach.
Dalej jedziemy droga do głównej trasy ,
na rozstaju dróg miniemy
jeszcze głaz upamietniajacy pobyt malarza
na tej ziemi.
Miejscem pochówku jest niedaleki Żelechów,to tu w 1914roku spoczeły doczesne szczatki artysty,
o czym informuje napis na bramie
cmentarnej. Nagrobek jest łatwo znalezc,
gdyz ma forme sporego głazu.
Szlak niebieski po gminie pokazuje szeroki przekrój atrakcji z którymi warto się zapoznać a nawet trzeba skorzystać!!!
Tagi: piesza,
rowerowa