A mi pozostaje tylko pogratulować wygranej w walce z tonami dokumentów, niekonieczniesprzyjającymi urzędnikami, miejscowymi zbieraczami złomu i lasem, który w pewnym momencie zawładną kolejowym krajobrazem.
I podziękować za owy wysiłek też bardzo bym chciała. Już nie musze się wstydzić swojej "dzielnicy" :)
pozdrawiam!!
Ostatnio edytowany: 2010-01-25 16:34


































