Jacku, fajnie opisane.Witam na PSz, mam nadzieje, ze to wyprawa na dobry początek i zagościsz u nas na dłuzej :)))
Arku, a ty skoro na "dupolotach" chcesz pośmigać, to na wekend rodzinkę do auta zapakój i już z córkami pozjeżdżasz.Może tak kierunek Wisla? Ja się dołączę, więc ...może na wyrost powiem , ale do zobaczenia w Wiśle (?), na górce, na ...dupolotach, zwanych kulturalniej "jabłuszkami" hihihi.pozdrawiam:)))



















