Witaj Mokunko!
Jak zwykle świetna relacja i ładne zdjęcia oddające w pełni klimat Twojej wyprawy. Młoszowej nie znam, a jest przecież zupełnie niedaleko. W Alwerni byłam wiele lat temu i już wtedy ryneczek z otoczeniem zrobił na mnie przygnębiające wrażenie. Nie miałam też szczęścia zobaczyć tamtejszego Muzeum Pożarnictwa. Zamek w Rudnie ma gospodarza? no, no ...
Widzę sporo zmian w tej okolicy. Chętnie pojadę tam znowu, ale tę Małopolską wyprawę "Twoimi ścieżkami" muszę odłożyć do wiosny. Pozdrawiam :-)





































