Tak Bogdan , rację ma Danusia, witamy, czekamy na relacje. A twoje foty sa super. Podziwiam kondycję, niezłe wędrowki uskuteczniasz :)))
Góry dość często wzywają mnie do siebie...a ja czujący się na ich łonie najlepiej stawiam się na ich wezwanie najszybciej jak tylko mogę.A stan ten trwa niezbyt długo, bo jakieś osiem lat.Osiem lat fascynacji górami, osiem lat miłości do Gór...miłości żarliwej