Witaj!
Świetna relacja, ładne zdjęcia, pomysł z wyjazdowymi urodzinami- tylko do podpatrzenia.
... a ostatnie zdanie w Twojej relacji to prawdziwe motto globtroterów. Pozdrawiam :-)
Od kilkunastu lat spędzam swoje urodziny poza miejscem zamieszkania. Są to zazwyczaj jednodniowe wycieczki, ta jednak trwała kilka dni, ponieważ jubileusz był "okrągły" i należało go odpowiednio uczcić. Padło na Kraków i okolice...