wszystkie trzy miejsca bardzo dobrze pamiętam i wszystkie trzy są niesamowite. zamek ojcowski przez swe usytułowanie, Pieskowa Skała również, ale przede wszystkim ze względu na naprawdę wypracowane muzeum, choć zwiedzenie całego dokladnie może być męczące. jak ja byłam pare lat temu, to akurat była wystawa dodatkowa: gdzie król chodził piechotą :) ogród jest piękny ! natomiast Smoleń - to, co lubię najbardziej, czyli ruinki, w dodatku z możliwością wdrapania się na mury i do wieży, ale niestety okazało się, że klamry były częściowo rozbrojone ... a będąc w Smoleniu warto zapuścić się pieszo do Doliny Wodącej i zwiedzić Biśnik z dużym kompleksem jaskiń i Zegarowe Skały. Naprawdę bardzo urokliwy teren :)





































