Pięknie Mariuszu!
Rozpocząłeś Nowy Rok w iście turystycznym stylu. Wyprawa w tak doborowym towarzystwie, mimo warunków pogodowych nie mogła się nie udać. Ciekawa jestem gdzie kolejny Nowy Rok spędzisz na wędrówce.A to przecież już niedługo. Bardzo ciekawie opisujesz swoje wyprawy. Czekam na kolejnerelacje i zdjęcia. Pozdrawiam:-)