|
|
Wysłano: 2010-09-12 22:58:41
To prawda, pogoda potrafi nieźle namieszać. Dlatego ja robię zwykle kilka wariantów trasy, w zależności od tego, czy będzie ładnie, czy deszcz:) Przy okazji tego wyjazdu wcale nie miałam w planach Polany Chochołowskiej, ale trzeba było zmienić wycieczkę na łatwiejszą z powodu deszczów. Ot, i tak wylądowałam na Polanie..
Ja też dwa lata temu nocowałam w Morskim - rzeczywiście, poranek bez stad ludzi nad jeziorkiem jest wręcz szokujący i niesamowity. Wspaniała cisza i te widoki...
|
|
|
Wysłano: 2010-09-12 20:38:01
Fajnie, zawsze mi się marzyło, żeby tak łazić po górach i nocować w schroniskach, ale minusem jest to, że nie wiadomo jaka następnego dnia będzie pogoda i cały chytry plan szlakowy może wziąć w łeb. Poza tym ciężko mi namówić na taką atrakcję moją narzeczoną :)
Kiedyś nocowałem w schronisku przy Morskim Oku. Było to niezapomniane przeżycie, szczególnie kiedy rano zbudziłem się i zobaczyłem przed sobą Morskie Oko w pełnej okazałości jeszcze bez tłumów ludzi.
Zazdroszczę ci tego pierwszego dnia i wycieczki z Kasprowego po Czerwonych Wierchach. Chciałem też taki spacer zrobić w sierpniu, ale niestety kolejka do kolejki mnie bardzo zniechęciła :)
|