Będąc na plaży na "Cyplu" w Polańczyku postanowiliśmy przejść się do Soliny. Z centrum Polańczyka, kierujemy się za znakami czeronego szlaku pieszego...
witaj Arek . lza splynela z moich oczu jak zabaczylem te zdjecia z Lwowa. Miasto ladne ,troche zaniedbane , ale Cmentarz Orlat , i naszych wiesczy narodowych robi ogromne wrazenie na kazdym. pozdrawiam Janek
Dobrze Danusiu że dorzuciłaś Dworzec gdyż obok niego tylko przejeżdżaliśmy, więc nie mam fotek. Przy samym Pomniku Mickiewicza też nie byłem gdyż akurat układali wokół niego kostkę brukową. Pozdrawiam.
Lwów wspominam z sentymentem, choć na zwiedzanie było mało czasu i przypominało to bardziej maraton niż oglądanie tego pięknego miasta. Muszę tam kiedyś znów pojechać. Zdjęć nie podpisałam, ale doskonale je odczytałaś. Pozdrawiam cieplutko :-)