Mam kilka swoich ulubionych łąk. Wszystkie są dzikie i magiczne, pulsuje w nich życie od wczesnej wiosny aż do późnej jesieni, emanują niesamowitą energią , oszałamiają kolorami, zapachami i dźwiękami , fascynują swoim bogactwem także moje najmłodsze dziecko, które od zawsze towarzyszy mi we wszystkich moich łąkowych wyprawach nazywanymi przez nas „makrosafari” ...