Kilka km od Bolkowa, na niewysokim wzgórzu (369 m npm) wznoszą się nieco zapomniane ruiny warowni w Świnach. Polecam to miejsce szczególnie tym, którzy lubią w ciszy i spokoju penetrować historyczne zakątki naszego kraju, tym bardziej, że jest to najstarszy prywatny zamek w Polsce.
W miejscu dzisiejszego zamku już w X wieku istniał drewniano-ziemny gród obronny. Kiedy w XIII wieku Bolko I Surowy przeniósł siedzibę kasztelani do pobliskiego Bolkowa, gród stał się siedzibą rycerskiej rodziny Świnków. To oni w XIV wieku wystawili tu z łamanego kamienia masywną wieżę mieszkalną, otoczoną murem obwodowym.
Kolejne budynki mieszkalne powstały w XV wieku, ale to wiek XVII przyniósł największą przemianę gotyckiego zamku w renesansową rezydencję. Całość otoczono nowym murem obronnym z bastejami i bastionem. Wejście na teren zamku prowadziło przez most zwodzony, a brama zamkowa zostałą ozdobiona portalem z herbem rodu Świnków.
Kolejne wieki przyniosły zniszczenia, ale co dziwne, nie za sprawą wroga, lecz wichur i pożarów, które naruszyły nie tylko mury, ale też zabytkowe wnętrza warowni.
W trzykondygnacyjnej wieży, zbudowanej z kamienia na planie prostokąta, zachowały się fragmenty sklepień, sztukaterii, portali ciosowych, okien gotyckich oraz dekoracji sgraffitowych na ścianach zewnętrznych.