Rezerwat położony jest na południe od
Olsztyna i obejmuje
szereg wapiennych wzgórz porośniętych lasem. Sokole Góry to cel nie tylko weekendowych turystów, ale przede wszystkim członków wielu klubów speleologicznych, a to dlatego, że
nagromadziły się tutaj jaskinie. Spotkamy tu jaskinie niewielkie i łatwe do spenetrowania ale i te o rozwinięciu pionowym, niebezpieczne do zwiedzania, wymagające profesjonalnego sprzętu i dużych umiejętności.
Wśród niebezpiecznych jaskiń pionowych, których nie polecam odwiedzać przypadkowym turystom jest
Jaskinia Koralowa, o głębokości aż 30 m, z piękną i oryginalną szatą naciekową, od której wzięła się nazwa groty. Jeszcze głębsza jest
Jaskinia Studnisko, o głębokości 75,5 m (najgłębszy obiekt na Wyżynie Krakowsko-
Wieluńskiej). Choć ich wejścia są prowizorycznie ogrodzone, radzę zachować ostrożność, szczególnie przy dzieciach.
Ciekawa jest tu również Jaskinia Pod Sokolą Górą, wyjątkowo chłodna ze względu na swoją morfologię. Jako, że wytworzył się tutaj arktyczny mikroklimat, zachowały się w obiekcie reliktowe gatunki chrząszczy. Jaskinie, które nie stworzą problemów w zwiedzaniu to Jaskinia Olsztyńska czy Jaskinia Komarowa. Ta pierwsza uchodziła niegdyś za jedną z piękniejszych jaskiń w Polsce, z przepiękną i bogatą szatą naciekową, jednak eksploatacja kalcytu doprowadziła do jej dewastacji. Dziś jaskinia w niczym nie przypomina dawnego cuda natury.