|
|
Wysłano: 2008-10-30 22:15:45
Objeżdżając Sanktuaria Maryjne w Polsce, zawitałem do Lichenia Starego i odwiedziłem znajdujące się tu Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej. Pomimo tego, że nie jest to duża miejscowość, to aby zwiedzić wszystkie jej atrakcje trzeba poświecić na to co najmniej jeden dzień.
|
|
|
Wysłano: 2008-11-06 19:50:51
Rzeczywiście sanktuarium jest piękne, zdjęcia też super, ale Licheń to chyba przerost formy nad treścią. Ja nie mogę skupić się w takich tłocznych miejscach, nie mówiąc już o modlitwie.
|
|
|
Wysłano: 2010-10-29 11:39:33
Trudno mi jest oceniać wielkość budowli po jej rozmiarach, jednak nie ukrywam że Licheń zrobił na mnie wielkie wrażenie. Jest tam wyeksponowanych wiele motywów patriotycznych i przede wszystkim Polskich. Miejsce to odwiedzane jest przez wielu pielgrzymów i turystów z całego świata, dlatego wydaje mi się że dobrze jest zaakcentować pozytywnie swą historię i polskość w każdy z możliwych sposobów. Mało jest ciekawych budowli z naszych współczesnych czasów, które pozostaną w spadku dla innych pokoleń.
Poza tym nie koniecznie trzeba poruszać się po bazylice, bo Licheń to też piękny Kościół p. w. Św. Doroty, ciekawa jest też Golgota, Licheńskie Kapliczki również mają swój niepowtarzalny klimat, a ciszę i spokój znajdziemy np. w Lasku Grąblińskim przemieszczając się pomiędzy stacjami Drogi Krzyżowej.
Uważam iż Kluczowe znaczenie w wypowiedziach na temat Lichenia ma sprawa wiary, gdyż inaczej to miejsce postrzega turysta ateista, a inaczej pielgrzym. Każdemu wolno mieć swoje zdanie jednak nie można tylko krytykować, a co gorsze wyśmiewać się z pielgrzymów, którzy tam podążają. Najlepszym sędzią w temacie bazyliki będą nasze przyszłe pokolenia, które kiedyś wystawią nam świadectwo i ocenią nasze osiągnięcia patrząc z zupełnie innej perspektywy. Nie wiem dla czego inne narody eksponują swoje osiągnięcia nawet te najmniejsze i potrafią się z nich cieszyć, natomiast Polak nie dość że nie doceni swego dzieła to jeszcze go oczernia nawet na arenie międzynarodowej, jest to dla mnie w ogóle niezrozumiale.
|