|
|
Wysłano: 2008-10-30 21:44:23
Wcześniej w moich relacjach było o morzu, a teraz dla równowagi postanowiłem poopowiadać troszeczkę o naszych wspaniałych górach :-)
|
|
|
|
|
Wysłano: 2008-11-03 08:43:11
Pięknie, uwielbiam te okolice, sama nie tak dawno biegałam po Wiślańskich lasach w rejonach Stożka :)
Pozdrawiam i do zobaczenia na szlaku !
|
|
|
Wysłano: 2008-11-03 09:19:33
Tak,te tereny są bajeczne, dla kochających chodzenie po szlakach to prawdziwy raj,idziesz i idziesz od szczytu do szczytu.
|
|
|
Wysłano: 2008-11-03 10:16:51
Dokładnie, najbardziej lubię Cieńków Niżni, gdzie rozpościera się widok na Zameczek prezydencki i Jezioro Czerniańskie.....
|
|
|
Wysłano: 2008-11-03 12:09:35
Przyjechałem kiedyś w te rejony na zabawę sylwestrową, miałem spędzić tu 3 dni, a następnie wrócić do Legnicy. Miejsce wybrałem dość przypadkowo, po prostu wyjazd był organizowany w ostatniej chwili, dość spontanicznie - 2 dni przed Bożym Narodzeniem, miałem kilka propozycji, jednak z ofert "górskich" po krótkim namyśle wybrałem Ustroń Jaszowiec. Zabawa była udana, a miejscowe tereny tak mnie urzekły, iż przedłużałem swój pobyt dwa razy i w sumie spędziłem tu 10 dni. Od tamtej pory staram się co jakiś czas tu zawitać i za każdym razem odkrywam coś nowego, coś co w pewien sposób zachęca mnie do ponownego odwiedzenia tych przepięknych okolic. Na szczęście moje dzieci rosną i są coraz bardziej odpowiedzialne i samodzielne, dzięki temu możemy planować następne wycieczki w coraz to wyższe partie gór, gdzie wcześniej w gronie rodzinnym były one dla mnie w pewien sposób nie dostępne.
|
|
|
Wysłano: 2009-03-28 08:27:58
Podczas pobytu w Wiśle byłam w hotelu Gołębiewski na basenie.Ponieważ uwielbiam wode staram się będąc w kolejnych miastach korzystać z parków wodnych lub basenów.Takiego zaplecza jak w Wiśle jeszcze nie spotkałam.Tyle rewelacynych saun i jaccuzi z róznymi dodatkami nie widziałam nigdzie w Polsce.A jeszcze do tego sztuczna fala bawiłam się jak dziecko.Bardzo polecam szczególnie po trudach wędrówek na zakończenie.
|
|
|
Wysłano: 2009-03-28 09:36:08
No pewnie,nic tak nie relaksuje jak zamoczenie obolałego ciała w wodzie ;-),sama przyjemność!
|
|
|
Wysłano: 2009-06-28 15:58:48
Byłam ostatnio w Wiśle i ku mojemu zdziwieniu Kubalonka( jadąc od Istebnej do Wisły) jest nie do poznania. Przebudowują cały plac woków Kubalonki, umacniają zbocza betonowymi kostkami.
Nie widzialam też ośrodka na górce "Kubalonka", nie jestem pewna ale wydawało mi się , że jest wyburzony.
JEst wytyczony objazd z Kubalonki przez Zameczek Prezydencki i Jezioro Czerniańskie. Wstawione są tam światła drogowe umożliwiające przejazd wahadłowy gdyż bardzo wąskie są tutaj asfaltówki.
|
|
|
Wysłano: 2009-06-28 17:46:24
Gdyby nie to,że jest tam ten zameczek droga nadal byłaby jak na końcu świata.Odkąd zajęto się remontem i znów stał się rezydencją vipowską jest tam jak wokół warowni.
|
|
|
Wysłano: 2009-06-28 17:49:47
Jak na drogę na końcu świata mają bardzo dobry stan dróg- może przez to że mało uczęszczana :) Gdyby była bardziej czytelnie oznakowana na pewno ludzie jeździliby nią do Wisły, ja nawet nie mialam pojęcia ze to jest ta droga do Zameczka :) dzięki przebudowie Kubalonki ją poznałam.
|