|
|
Wysłano: 2008-10-04 10:36:24
Za oknami pogoda ostatnio nas nie rozpieszcza, siąpi deszcz i wieje wiatr. Aby powrócić do sielankowej i letniej pogody, postanowiłem zamieścić na portalu kilka moim zdaniem ciekawych wycieczek zrealizowanych w sezonie letnim.
Była już opowieść o Gdańsku, teraz jest o Helu, następna będzie o największym porcie na Bałtyku, czyli o Gdyni.
Życzę milej lektury i mam nadzieję, że uda mi się przekonać, co niektóre osoby, aby swój przyszły urlop zaplanowały sobie właśnie w Polsce nad przepięknym Bałtykiem. Nadmorskie tereny oprócz walorów zdrowotnych i rekreacyjnych, posiadają mnóstwo atrakcji turystycznych.Przed wyjazdem proponuję wcześniej zapoznać się bliżej z obszarem, na który się wybieramy, a gwarantuję, że oprócz żółtego piasku znajdziecie państwo wiele atrakcyjnych miejsc wartych odwiedzenia. Pozdrawiam Darek.
|
|
|
|
|
Wysłano: 2008-10-04 11:45:13
Tak,to prawda że nasze morze jest niedoceniane i ludziska wyjeżdżają na plaże obcych państw.Choć w sumie chyba chodzi im o samo "byczenie" się i "nic nie robienie",zero zwiedzania tylko słońce,woda i piasek we włosach :-).Dwa lata temu,gdy byłam po raz pierwszy nad Bałtykiem w Darłówku,ani jednego dnia nie poświęciłam na leniuchowanie,non stop zwiedzałam okolicę,bo zabytki to moja słabość.Następnym razem chcę pojechać do Szczecina,Trójmiasta i innych wartych zwiedzenie nadmorskich miejscowości.Gdańsk miałam okazję zwiedzić,tylko przelotnie,więc muszę to naprawić :-)
|
|
|
Wysłano: 2008-10-04 12:50:09
Ach polskie morze jest superowe, jedne z piekniejszych plaż w Europie, zabytki super i ciekawe atrakcje, poza tym super atmosfera wakacyjna. Dla mnie jedyny mankament to pogoda. Ale i tak raz na kilka lat wyjeżdżamy tam i za każdym razem widok naszego Bałtyku zapiera nam dech w piersiach :)
|
|
|
Wysłano: 2008-10-04 13:01:01
Jeśli chodzi o pogodę,to racja różnie bywa,ale mi akurat non stop świeciło słoneczko,jednego dnia tylko z rana padało,a potem znów żarówa :-)
|
|
|
Wysłano: 2008-10-04 14:40:31
Jeżeli chodzi o pogodę to zgodzę się że jest ona nie przewidywalna, szczególnie jeżeli wakacyjną podróż planujemy z rocznym, albo kilku miesięcznym wyprzedzeniem.
Mój sposób planowania wygląda w dużym uproszczeniu tak :
Najpierw typuję obszar, potem zbieram wszystkie możliwe informacje o atrakcjach tego terenu. Następnie wypisuję sobie wszystkie ciekawe miejsca i odpowiednio je segreguję tzn. dopasowuję do czasu, jakim będę dysponował, dzielę je na te które zwiedza się na wolnym powietrzu (przede wszystkim wszelkiego rodzaju piesze wycieczki) i na te które są osłonięte dachem (muzea, zamki, pałace, kościoły itp.) Gdy mam już wstępną segregację za sobą, będąc na miejscu jest mi bardzo łatwo planować atrakcje na dany dzień dopasowując je do panującej pogody. W trakcie pobytu na wczasach wszyscy są zadowoleni i nikt nie odczuwa dyskomfortu z powodu brzydkiej pogody :-)
Nigdy nie mieliśmy jeszcze takiego pecha , żeby padał deszcz całe dwa tygodnie :-)
(odpukać w nie malowane....)
|
|
|
Wysłano: 2008-10-04 19:42:26
Gratuluję świetnej organizacji, ja powiem że też jeżdzę zwykle dość przygotowana, szczególnie jeśli chodzi o pogodę, wszystkie źródła sprawdzone :) A to nawet nie ze względu na fakt, że lubię zwiedzac w słońcu, tylko że jednak najpiękniejsze zdjęcia wychodzą przy ładnej pogodzie, a na stronkę przydają się udane zdjęcia :)
|
|
|
Wysłano: 2008-10-04 20:07:19
Również muszę pogratulować,świetny sposób na dobry wypoczynek,bez niespodzianek!
|
|
|
Wysłano: 2008-10-04 21:48:19
Kiedyś lubiłem wyjazdy organizowane na szybko, bez przygotowania. Jednak z perspektywy czasu muszę przyznać, iż nie były to dobre rozwiązania. Owszem takie wyjazdy miały swój urok, ale gdy już wróciliśmy do domu to często zdarzało się tak, że dopiero wtedy szukaliśmy informacji o odwiedzonych przez nas miejscach, ku naszemu zdumieniu zawsze prawie okazywało się, iż wiele atrakcji opuszczaliśmy przez nie wiedzę.
Dlatego też zmieniliśmy swą taktykę i jak na razie sprawdza nam się ona doskonale. Poza tym sytuacja taka wymusza na wszystkich domownikach zaangażowanie się w przygotowanie planowanych wyjazdów i po kompromisowym wybraniu głównych parametrów nie pozostaje nam nic jak tylko spakować się i zgodnie udać na wybraną podroż :)
Jeśli chodzi o niespodzianki to w mniejszym, lub w większym stopniu zdarzają się one prawie zawsze, jednak po takim przygotowaniu łatwiej jest sobie z nimi poradzić :)
|
|
|
Wysłano: 2008-10-14 22:59:50
Pochwalę się trochę: jutro będę w Rowach! Co prawda zero kapieli, już odrobinę jakby za chłodno, ale jestem nad morzem. W sobotę mam natomiast w planach Łebę, a w niedzielkę to się jeszcze okaże, która plaża jest moja...
|