Witam:-)
Planuję 7-10 dniowy wypad w Bieszczady końcem lipca. Zupełnie nie znam terenu, słyszałam , że szlaki są tam kiepsko oznakowane, prosiłabym o jakieś wskazówki co do sensownej , niezbyt wyczerpującej trasy, coby zobaczyć jak najwięcej i potem oczu nie zalać ;-p Wycieczka będzie prawdopodobnie samotna( no chyba , że znajdą sie jacyś desperaci, by dotrzymać mi towarzystwa), noclegi planuję w schroniskach( namiot niewykluczony). Będę bardzo wdzięczna za jakieś pomysły, nie chciałbym się bowiem gdzieś zgubić, domowy "zwierzyniec" tęskniłby pewnie za mną( ...albo i nie, ale wolę myśleć , że tak) :-)