Cześć! Wszystkich ciekawych świata zapraszam w wirtualną podróż po jednym z najbardziej fascynujących krajów Ameryki Łacińskiej:
http://www.ashka.eu/peru/index.html
Spektakularne krajobrazy, sympatyczne pyszczki lam i alpak, rozległe pustkowia, brud, bieda i (mimo wszystko) nie schodzące z twarzy uśmiechy, do tego kolory - masy kolorów, kruczo czarne warkocze Peruwianek, suto marszczone spódnice i kolorowe meloniki. Ból głowy, mate di coca, kurczaki, kurczaki i jeszcze raz kurczaki, Inca Cola, smażone świnki morskie, suszone płody osiołków, chicha, karambole i inne egzotyczne owoce - targ w Ayacucho... makabryczny, oryginalny i soczyście egzotyczny... 600 km off-road po andyjskich "drogach" zawieszonych nad przepaściami głębokimi nawet na 1500 m. Dziesiątki tysięcy zakrętów, z tego setki powyżej 300., tysiące spotkanych twarzy i pyszczków, dziesiątki zjedzonych kurczaków;) Ruiny inkaskich miast, nekropolii i akweduktów; Święta Dolina Inków, najgłębszy kanion świata, dziesiątki jezior, w tym najwyżej położone żeglowne jezioro świata - Jezioro Titicaca, pływające wyspy Indian Uros, tajemnicze linie Nazca, bezkresne pustynie, ośnieżone szczyty sześciotysięczników, wulkany, rezerwaty przyrody a w nich lwy morskie, foki, pelikany, flamingi i Pingwiny Humboldta. A na deser jedno z najbardziej tajemniczych miejsc na świecie uważane za nowy cud świata - Machu Picchu. 28 z 32 klimatów świata na terytorium jednego państwa - to Peru właśnie...

















